Aquapark już nie dzieli. W kolejną rocznicę otwarcia

This entry was posted by czwartek, 11 Czerwiec, 2015
Przeczytaj resztę wpisu

Pewnie już nie pamiętacie jak ta największa miejska inwestycja wywoływała kutnowskie wojny na górze. Przecież przez miesiące, jeśli nie lata, była dość mocno krytykowana. Dla jednych była okazją do drwin i złośliwości (pamiętam wypowiedzi niektórych), dla innych nadzieją i szansą na sukces. Do czasu, gdy nie zaczęły wznosić się pierwsze mury, i ogrom sprawy powalił największych oponentów.

Dziś, po kilku latach, nikt chyba nie ma złudzeń, że był to trafiony pomysł. Nawet Ci, którzy przez ostatnie lata byli przeciwni jego budowie dość szybko zmienili zdanie. Znam takie opinię kutnowskich polityków (między innymi byłego radnego) – przeciwnego niegdyś tej inwestycji, który dziś otwarcie przyznają się do pomyłki. Widać, że kutnowski aquapark nie tylko daje wodną uciechę, ale również, podobnie jak staropolski stół, łączy różne strony przy nim zasiadające. I teraz przyciąga nawet tych, którzy suchej nitki (chyba źle dobrany zwrot zważając na inwestycje 😉 ) na nim nie zostawiali.

Po tych latach dyrektor MOSIR i jednocześnie inicjator aquaparku w Kutnie Paweł Ślęzak musi być zadowolony z podjętego ryzyka (wielomilionowego, a więc nie małego). Życzę mu kolejnych sukcesów. (be.es)

Print Friendly

Komentowanie zostało już zamknięte