Jeszcze w sprawie sporu o TK

This entry was posted by wtorek, 8 Grudzień, 2015
Przeczytaj resztę wpisu

Dzięki temu, że trwa spór o Konstytucję i Trybynał Konstytucyjny Polacy mają szansę podszkolić się w sprawie znajomości naszej ustawy zasadniczej. I dowiedzieć się w praktyce, że żyją w demokracji (przeczytaj: Demokracja? To w Islandii (a w Polsce jakieś awantury o TK). A takie nam gwarantuje prawa, że aż dziw, że salonowcy nie dopominali się o realizację przez Państwo zapisów tej ustawy. No i właśnie, bo do tej pory salony nie wszczynały obywatelskich oporów społecznych, nie dopingowały członków TK, nie zanosiły się płaczem, salonowcy nie rwali włosów z głowy, a sam TK nie prowadził spektakularnych wojen, gdy zapisy ustawy zasadniczej to jedno, a praktyka pokazywała, że często-gęsto to dwie różne bajki. I tak, np. w zakresie realizacji art. 66 który mówi o tym, że KAŻDY MA PRAWO do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, art. 68 pkt., że KAŻDY MA PRAWO do ochrony zdrowia bez względu na sytuację materialną i, że wszyscy mają równy dostęp do świadczeń publicznej służby zdrowia, art. 71, że rodziny w trudnej sytuacji materialnej i społecznej mają prawo do SZCZEGÓLNEJ pomocy ze strony państwa, art. 20 o tym, że społeczna gospodarka rynkowa oparta jest między innymi o zasady solidarności i w końcu art. 32, że wszyscy wobec prawa są równi.

Wszak Konstytuacja jest święta i jej prawa powinny być realizowane. Więc gdzie do tej pory byliście, salonowcy? Gdzie Wasze krzyki i zawołania o poszanowanie Konstytucji? Gdzie Wasze skargi i protesty? (bs)

Print Friendly

Komentowanie zostało już zamknięte