To był inny, gorszy 11 września.

Wrzesień 13, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Dwa dni temu był 11.09. To była kolejna rocznica jednej z największych zbrodni współczesnego, powojennego świata. Nasi rodzice pamiętają to jak dziś, ta tragedia działa się na ich oczach. W telewizyjnych przekazach na żywo płonący budynek-symbol wolnego świata, warkoczące nad nim samoloty, kłęby czarnego dymu z prezydenckiej siedziby La Moneda unoszące się w powietrzu i ostatnie orędzie prezydenta. W górniczym kasku na głowie, z karabinem w ręku, wygłosił ostatnie orędzie do narodu. Został na posterunku, mimo, że dane mu było uciec. Nie zrobił tego. Wytrwał i zginął z honorem. Prezydent wolnego Chile Salvadore Allende, zginął, bo nacjonalizował chilijski przemysł, w dużej mierze wykupiony przez amerykańskie koncerny, bo wprowadzał socjalne reformy, bo wyciągał biednych Chilijczyków z biedy, bo zapewnił bezpłatna służbę zdrowia, za którą musieli płacić również bogaci, bo stawał w obronie najuboższych.

Chile, Santiago, pałac La Moneda 11.09.1973. to był INNY 11 WRZEŚNIA. (bs)

Print Friendly

SLD to dobra partia z dobrymi ludźmi, ale liderzy…

Wrzesień 13, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

SLD to moja partia – fajna partia z fajnymi ludźmi, tylko jej liderzy postawili nas w miejscu, gdzie wstydem jest dla lewicy stać. Ta partia byłaby w zupełnie innym miejscu, w innym czasie, z innym poparciem, gdyby SLD nie stawiano ciągle w miejscach w których wstydem jest stać lewicy. Wiele razy popełniano ten błąd, ze lewica zamiast realizować i głosić program pro pracowniczy i socjalny pieprzyło o światopoglądzie i jakich dziwnych prawach „warszafki”. A teraz robi to już w niemożliwy do opamiętania sposób.  (bs)

Print Friendly

SLD musi wspierać programy socjalne, a nie szukać w nich dziury w całym

Wrzesień 11, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Dla SLD PiS powinien być partnerem, PSL przeciwnikiem, a PO śmiertelnym wrogiem. Partnerów się wspiera, z przeciwnikami walczy, ale ich szanuje, a wrogów bezlitośnie zwalcza na każdym kroku. (bs)

Print Friendly

W SLD jest wielki podział. Zwykli działacze chcą spraw socjalnych, gdy establishment ugania się za prawami wielkomiejskich liberałów

Wrzesień 7, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Na wstępie zaznaczam, że tych pierwszych znam, szanuję, cenię i również się do nich zaliczam. Ci drudzy byli mi obojętni, teraz zaś czuję do nich niechęć, a nawet i wrogość. Ponieważ z roku na rok coraz bardziej odchodzą od programów socjalnych w zamian uganiając się za jakimiś bzdurnymi prawami i „warszaFskimi demokracjami”, o których nikt na prowincji nie słyszał.

W SLD, biorąc choćby za przykład ludzi z SLD powiatu kutnowskiego (i nie tylko) jest mnóstwo ideowych działaczy, którzy niestety utknęli na poziomie gmin, kół itp. nie mając szans na przebicie się wyżej nie mówiąc już o wpływie na decyzje krajowe SLD. Oni są ideowi, ale SLDowski establishment takich małych robaczków nawet nie słyszy. Dochodzi więc do zwykłego podziału na klasy: rządzącą i rządzoną. Te dwie klasy mówią innym zupełnie językiem i mają sprzeczne interesy polityczne. Rządzeni mówią o chlebie, pracy i płacy, a więc klasycznych sprawach lewicowych, a rządzący o jakichś bzdurnych prawach, swobodach i wolnościach bogatych wielkomiejskich liberałów. (bs)

Print Friendly

Przystąpiłem do klubu radnych Komitetu Obywatelskiego

Wrzesień 6, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

W poniedziałek, tuż przed zamknięciem urzędu Starostwa Powiatowego w Kutnie, złożyłem w kancelarii pismo skierowane na ręce przewodniczącego Rady Powiatu Pana Marka Jankowskiego. W nim tylko jedno zdanie: Informuję, iż z dniem 4 września 2017 roku przystępuje do klubu radnych Komitetu Obywatelskiego. I na razie niech tak zostanie. Czas na uzasadnienie i wyjaśnienia jeszcze przyjdzie.

Chciałbym przy tym bardzo wyraźnie podkreślić, że nadal jestem członkiem SLD (choć z obecną polityką prowadzoną przez SLD w kraju niemal w całości się nie zgadzam) i radnym SLD, a przystąpienie do klubu radnych KO należy traktować jako przystąpienie radnego SLD do jednego z klubów. Jedno drugiego nie wyklucza.

Poniżej załączam foto oryginału pisma. (bs)

Print Friendly

Czy SLD naprawdę musi tak krytykować PiS? Przecież program socjalny to wypisz wymaluj postulaty lewicy

Wrzesień 5, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Zastanawia mnie coraz bardziej to, kto stoi za polityką medialną i programową SLD w kraju. Dziwi mnie i wścieka, naprawdę bardzo drażni to, że moja partia bezustannie krytykuje PiS. Nawet wtedy, gdy PiS realizuje lewicowe, SLDowskie postulaty.  Czy SLD przestało być lewicowe, a stało się po prostu antyPiSowskie? Jeśli tak to kiepsko to brzmi. Nasuwa się kolejne pytanie: gdzie była ta zawziętość SLD, gdy w czasie rządów Tuska PO robiła z wyborców baranów, a biednych ludzi miała za nic. Dlaczego wówczas lewica nie wylewała krokodylich łez, właśnie w obronie najuboższych? Tak jak teraz wylewa w obronie bzdurnych spraw wielkomiejskich liberałów. (bs)

Print Friendly

Podróże po Europie za 100 zł

Sierpień 20, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Wydawałoby się, że (tylko) wakacje są wyjątkowym i jedynym czasem na dobre podróżowanie. Celowo piszę „dobre”, bo to słowo będzie miało swoje dalsze konotacje, ale póki co zapominamy o tym i skupiamy się na pierwszej części zdania: wakacyjne podróżowanie. Oczywiście potwierdzam, że wakacje są najlepszym czasem na podróżowanie, i wcale nie zamierzam tego obalać, co najwyżej zauważyć, że i owszem są najlepszym czasem, ale nie wyłącznym czasem. Podróżować można przez cały rok, a podróżować tanio i dobrze to nawet i dłużej 🙂 . Szczególnie polecam podróżowanie przez cały rok w systemie kilkudniowym, weekendowym – można w ten sposób zobaczyć pół Europy, niewiele wydając przy tym pieniędzy, nie tracąc specjalnie wiele urlopu, a mając 10-15 wyjazdów w ciągu roku (jeden wyjazd może kosztować nawet i 100 zł, np. jednodniowy lot do Szwecji na szwedzką herbatę po drugiej stronie Bałtyku i powrót tego samego dnia wieczorem – sprawdzone 🙂 ). Dlatego, na czas kończących się powoli wakacji, również z drugiego brzegu morza, czyli dalekiej zagranicy – zachęcam, by plecaka nie odkładać już na następny rok, ale przeprać go po intensywnych wakacjach i przygotować do kolejnych wypadów – np. jesiennego trawersu po górach Norwegii (ok. 200 zł z przelotami na 3-4 dni). pozdrawiam (bs)

Print Friendly

Blog powoli wraca do formy

Lipiec 30, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Ostatni rok był skromny pod względem ilości materiałów blogowych. Niczym nie przypominał świetlistych lat, gdy w miesiącach było po 40, 50, 60, czy nawet 70 wpisów. Winą tego nie jest jednak lenistwo, a wręcz przeciwnie – zapracowanie i dojazdy do pracy. Niemniej jednak staram się powrócić do połowy – przynajmniej – tej formy jaka była niegdyś i umieszczać na blogu po 20-30 materiałów prasowych miesięcznie.

To jednak nie wszystko.

W międzyczasie pojawiły się również powody, które nie wynikały wcale, a wcale z powyższych przez które blog ostygł. Były rezultatem pewnego rodzaju sukcesu bloga, który stał się marką samą w sobie, i nabrał cech bardzo dobrego produktu a jednocześnie napęczniał wadami samodzielnego produktu. Strona rozrosła się, rozprzestrzeniła, wyszła z ram i zaczęła żyć swoim życiem, ale jednocześnie stała się multidyscyplinarna. Jednym się to spodobało, gdyż dało kolorytu. Innym zaś strasznie namąciło w głowie, bo znalazło się tu i mydło, i powidło, i rower, i turystyka, i polityka, i hobby. Wszystko, co przyszło mi do głowy. Sam należę do tej drugiej grupy osób i dlatego dłuższy już czas zastanawiałem się (i nadal to robię), jak rozwiązać ten problem. Tli mi się w głowie jakieś rozwiązanie, ale na razie o tym sza, bo jest to na etapie dojrzewania i wcale nie wiem, czy dojdzie do skutku (pomysły długo dojrzewają).

Sami „obaczycie” jeśli coś się zmieni 🙂

Tymczasem pozdrawiam – oczywiście blogowo 🙂 (bs)

Print Friendly

Musimy łamać rekordy i stawiać sobie wyzwania. Wtedy żyjemy naprawdę

Lipiec 29, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Mało o sobie wiemy. Dopiero sytuację spoza strefy komfortu – mówiąc binesmową – dają nam szansę na sprawdzenie siebie.

Każdy z nas jest w rzeczywistości silniejszy niż mu się wydaje. Dopiero trening charakteru i stawiane sobie wyzwań daje nam szansę sprawdzić się na 100% i pokazać sobie, ile tak naprawdę możemy. Wtedy, jedni z nas się poddają, inni stają się prawdziwymi maszynami. Życzę każdemu tego drugiego, ale prawda jest taka, że tylko nieliczni osiągną ten stan.

„Przeciwności losu powodują, że jedni się załamują, a inni łamią rekordy”William Arthur Ward, brytyjski polityk, gubernator Australii. I tym cytatem chyba można powiedzieć wszystko? Dobrej nocy. (bs)

Print Friendly

Z płatków owsianych można zrobić prawie wszystko

Lipiec 16, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Od jakiegoś roku stałem się wielkim miłośnikiem płatków owsianych. Nie, żebym nie znał i nie lubił ich wcześniej, bo i owszem – ceniłem ich walory, ale dopiero od jakiegoś czasu stały się przeze mnie w sposób szczególny cenione i traktowane jako potrawa wiodąca – zdrowa, pożywna, dietetyczna i przy tym tania. Obecnie płatki owsiane stały się dla mnie głównym, i codziennie spożywanym, produktem – najczęściej w postaci owsianki na mleku, owsianki ze zbożami na wodzie, masy owsiano-kuskusowej jako dodatek do dań, sałatek, czy nawet kanapek, czy jako główny składnik omletów owsianych bez mąki. Płatki owsiane stały się więc w mojej dietetycznej kuchni substytutem wielu dotychczasowych produktów, takich jak makarony, ziemniaki, czy … ryż. Ten ostatni zaś nie jest wcale tak dietetyczny, jak się wydaje, choć o niebo lepszy niż makarony. Obecnie jestem na etapie zachwycania się różnymi odmianami omletów owsianych 🙂 W najbliższym czasie mam również w planach odkrycie starych, zdrowych, polskich kasz i np. budyniu z kaszy jaglanej. Smacznego 🙂 (bs)

PS. A może  jest ktoś w Kutnie,  kto zaproponowałby jakieś seminarium dietetycznego gotowania? Piszę się jako uczestnik i pomogę takowe zorganizować jako radny powiatowy.

Print Friendly

Ratujmy pszczoły. Możesz zacząć od siebie: nie zabijaj owadów

Lipiec 9, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Sami jesteśmy sobie winni. To przez pestycydy. Wybijamy wszystkie pszczoły, osy i szerszenie. Bąków nie widziałem z 15 lat, bo pewnie są to już tylko okazy na wymarciu. Za kolejne 15 lat ludzkość również i z tego tytułu będzie miała poważne problemy środowiskowe. Już teraz coraz częściej mówi się o tym problemie, który rośnie naprawdę w zastraszającym tempie… Ach…

Dlatego trzeba o tym mówić cały czas – owady, pszczoły, osy, szerszenie, czy trzmiele – nie są złe. Nie zabijajmy ich kiedy je widzimy i uświadamiajmy również innych, że to gatunki naprawdę na wymarciu. Jednak to tylko kropla w morzu potrzeb. Najwięcej szkód wyrządza produkcja masowa na wsi: pestycydy. Niestety. (bs)

Print Friendly

Bajki z tamtych lat

Lipiec 8, 2017 Opublikowane przez
Komentarze zamknięte

Dzisiejsze bajki umywają się do dawnych bajek: „Smerfy”, „Krecik”, „Miś Uszatek”, „Reksio”, „Muminki”, „Pszczółka Maja”, Miś Colargol”, czy „Sąsiedzi” to kultowe obrazy dla najmłodszych pozbawione agresji, konsumpcji, cwaniactwa i amerykańskiego folkloru. Z dzisiejszych jedynie „Mały Miś” dorównuje klasą starym bajkom.

Krecik to był fajny gość, ale Sąsiedzi byli lepsi 🙂 Za to z Wodnikiem Szuwarkiem nigdy się nie polubiliśmy. Smerfy przebijały wszystkich, nawet Sąsiadów 🙂

Dziś takich baaaajek już nie ma (bs)

Print Friendly