Relacji pisać nie umiem, ale… link do: 3 rajdy, 2 barszcze i 100 km jednego dnia. Relacja z rajdu rowerowego

This entry was posted by niedziela, 21 Lipiec, 2013
Przeczytaj resztę wpisu

Wczoraj zapowiadałem relację (Baaardzo dziękuję za wspólny rajd) i jest. Choć relacji pisać nie umiem. I nie lubię. Chyba jest wiele prawdy w tym, że najlepiej wychodzi nam to, co przede wszystkim lubimy robić (każdy doradca zawodowy powie Ci: zajmij się tym, co lubisz robić, a pieniądze same przyjdą). To do czego się zmuszamy widać „gołym okiem”. Więc nie robiąc zbytniego oporu materii, a mozolnie uczę się, że czasem należy poddać się życiu (stare chińskie przysłowie mówi, że drzewo na wietrze się złamie, ale kłos zboża tylko wygnie) za pisanie relacji z rajdów się nie zabierałem. I nie zabieram…Chyba, że mi się zachce…:-) A te, znaczy się chęci, mają swoje prawa: przychodzą niespodziewanie i niespodziewanie odchodzą. Przyszły – więc napisałem.

Niemniej jednak z chęciami nie zawsze przychodzi talent dlatego od razu przepraszam jeśli ta relacja jest zbyt denna … 🙂

Link do relacji z sobotniego rajdu 20.07.2013 r. do przeczytania na serenda.pl lub bezpośrednio tutaj (kliknij): 3 rajdy, 2 barszcze i 100 km jednego dnia. Relacja z rajdu rowerowego. (be.es)

Print Friendly

Komentowanie zostało już zamknięte