Posts Tagged 11 września

To był inny, gorszy 11 września.

Posted by on środa, 13 Wrzesień, 2017

Dwa dni temu był 11.09. To była kolejna rocznica jednej z największych zbrodni współczesnego, powojennego świata. Nasi rodzice pamiętają to jak dziś, ta tragedia działa się na ich oczach. W telewizyjnych przekazach na żywo płonący budynek-symbol wolnego świata, warkoczące nad nim samoloty, kłęby czarnego dymu z prezydenckiej siedziby La Moneda unoszące się w powietrzu i ostatnie orędzie prezydenta. W górniczym kasku na głowie, z karabinem w ręku, wygłosił ostatnie orędzie do narodu. Został na posterunku, mimo, że dane mu było uciec. Nie zrobił tego. Wytrwał i zginął z honorem. Prezydent wolnego Chile Salvadore Allende, zginął, bo nacjonalizował chilijski przemysł, w dużej mierze wykupiony przez amerykańskie koncerny, bo wprowadzał socjalne reformy, bo wyciągał biednych Chilijczyków z biedy, bo zapewnił bezpłatna służbę zdrowia, za którą musieli płacić również bogaci, bo stawał w obronie najuboższych.

Chile, Santiago, pałac La Moneda 11.09.1973. to był INNY 11 WRZEŚNIA. (bs)


Allende zginął bo nie chciał być bananowym politykiem

Posted by on środa, 16 Wrzesień, 2015

Kilka dni temu mieliśmy kolejną rocznicę 11 września. Poniższy artykuł to nawiązanie do wpisu W 40-rocznicę zbrodni zamachu stanu. Pamięci Salvadora Allende oraz  To jest INNY 11 września. 11/09/73 poświęconym 11 września 1973 roku.

Salvadore Allende, prezydent Chile, musiał zginąć, bo złamał niepisaną zasadę wszystkich „bananowych” przywódców: nie był marionetką USA i nie popierał krajowej arystokracji, która „zżeniła się” z amerykańską elitą. Ten drobny intelektualista w okularach z rogową oprawą, lekarz, senator i w końcu prezydent Chile do samego końca wierzył w swoją misję: pomocy najuboższym. I misję tę realizował. To najbardziej ubodło rozkapryszone elity. To, że ktoś postawił na biedaków, a nie na nich. I dla tej finansjera stał się niewygodny. Oni przecież mają swoją demokrację. (bs)


W 40-rocznicę zbrodni zamachu stanu. Pamięci Salvadora Allende

Posted by on czwartek, 12 Wrzesień, 2013

W związku z 40-rocznicą zamachu stanu w Chile, ku pamięci wielkiego/skromnego Salvadora Allende, demokratycznie wybranego prezydenta Chile, na blogu pojawi się kilka „krótszych-dłuższych” artykułów na ten temat. Jestem w trakcie ich opracowywania. Poniżej zajawka:

  • „Zginął, bo nie godził się na bananową politykę. I zadziałała Ich demokracja!”
  • „Założenia programu Allende. Zobacz, czy się z nim zgadzasz?”
  • „Allende rozjuszył bogaczy, bo wstawił  się za biednymi”
  • „Ostatnie przemówienie: pożegnanie z Pałacu La Moneda”
  • „Zginąć jak Allende”

Szanując demokrację i prawo do samostanowienia państw – musimy pamiętać o 11 września. Innym 11 września. Zachęcam do dyskusji na fb pod linkami wpisów. (be.es)


To jest INNY 11 września. 11/09/73

Posted by on środa, 11 Wrzesień, 2013

Pisałem już o tym w roku ubiegłym (Inny 11 września oraz Tragedia 11/09, innego 11 września) i zapowiadałem, że „…tematu Chile 1973 i reform Salvadora Allende jeszcze nie zamykam na blogu…”. Do tematu powracam i o wydarzeniach przypominam, bo zdaje się, że są solą w oku „wielkiego brata” i widać, jak jakaś zasłona (milczenia) została spuszczona na ten temat.

A dziś właśnie od tamtych wpisów minął dokładnie rok. Mamy równą 40 letnią rocznicę tego tragicznego i wstydliwego dla demokracji wydarzenia. O 11 września 1973 roku pamiętamy i pamiętać będziemy. Zachęcam do przeczytania kolejnych wpisów ma ten temat. (be.es)