Posts Tagged Barbara Nowacka

Za stadem biegł nie będę: pozostanę przy swoich starych poglądach.

Posted by on poniedziałek, 20 Listopad, 2017

Znów krajowe, nafaszerowane elitami SLD  postanowiło na złość PiSowi odmrozić sobie uszy. Mrozu jeszcze nie ma, więc muszą się porządnie „nastarać”. Marzą, żeby do tego „nastarania” „nastarać” się o jeszcze więcej ludzi, którzy z chęcią pobiegną za stadem. Ja tam za stadem biec nie będę i pozostanę przy swoich starych, dobrych, lewicowych poglądach… nawet jeśli dziś są one zbieżne z PiS (bo PiS zrobił krok w lewo, SLD poszło do centrum, a ja zostałem w swoim miejscu – na lewo).

W tym wszystkim cieszy mnie, że nasz SLDowski program z 2001 roku (41% dla SLD) nadal akceptuje tyle samo Polaków (sondażowo ok. 45% dla PIS). Paradoksalnie jednak nie cieszy mnie, że po 15 latach nadal te same rzeczy pozostają do zrobienia. SLD mogło to przecież zrobić, gdy rządziło. Nie zrobiło. SLD mogło przecież jeszcze raz z tym samym programem, tyle, że z prawdziwym przekonaniem –  spróbować naprawić szkody. Nie zrobiło tego. To wtedy już zaczęły pojawiać się mrzonki (a propo odmrożenia uszu chyba już 🙂 ) o wspólnych koalicjach z liberałami (LiD itp.). Później było już tylko coraz gorzej. Kropkę „nad i” przyłożyliśmy Nowacką i zjednoczeniem wyborczym z Twoim Ruchem. Teraz Czarzastym i innymi tzw. liderami, niektórymi mocno zapatrzonymi w PO. Oddając przy tym oczywiście stary program SLD i ważne rzeczy na rzecz bzdur i lokalnych koalicyjek z PO.

To nie PiS, ale właśnie my – SLD powinniśmy gonić złodziej (tak jak to zapowiadaliśmy w 2001 roku), oraz wspierać najuboższych (znów te same zapowiedzi z 2001 rok). Na nasze życzenie robi to za SLD PiS. SLD w tym czasie biega  po ulicach z tęczowymi flagami, lub udostępnia na fb plakaty King Konga czychającego przy Pałacu Kultury i Nauki. 🙁 . (bs)


Nowacka znów robi nam z lewicy centrowo-różową zebre

Posted by on wtorek, 23 Czerwiec, 2015

Daleko tak nie zajedziemy z tą naszą „nowoczesną” lewicą. Owszem, parę głosów hipstersów z duch miast złapiemy…, ale jednocześnie stracimy kilkaset tysięcy głosów stałego elektoratu. No, ale cóż. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i nie każdy zna sytuację na prowincji, gdzie mieszka prawdziwy elektorat lewicy.

Ale do rzeczy – o co chodzi.

Barbara Nowacka w dzisiejszym programie red. Bogdana Rymanowskiego powiedziała, że Polacy czekają na siły antykonserwatywne (cyt. z pamięci, być może zamiast „czekają” powiedziała „marzą”, lub czekają na informację, że taka powstaje itp.). Usłyszałem, zresztą któryś raz z kolei (Barbara Nowacka źle określa rolę lewicy. To nie od tego jest lewica), jak Nowacka pod swój pantofel próbuje złapać całą lewicę w Polsce i tym samym skopiować dawny Ruch Palikota. I jeśli plecie te androny w swoim imieniu (lub tych od Palikota) to ok., ale jeśli robi to już i w moim imieniu (czyli SLD) to ja mówię: stop.

I wyjaśniam.

Czy naprawdę Pani myśli, że ludzie nie mogą doczekać się, jak do władzy dojdą jakieś tam siły antykonserwatywne (tak na marginesie: to nie lewica, bo lewica jest przede wszystkim socjalna)? To, według Pani ma być marzenie milionów Polaków? Na to czekają robotnicy fabryczni, rolnicy na kilku hektarach i studenci na „śmieciówkach”? Naprawdę myśli Pani, że my w powiatach marzymy wyłącznie o siłach antykonserwatywynych?

Otóż nie. Myli się Pani, bo z perspektywy Polski „nie – warszaFskiej”.

Polacy marzą o:
– jakiejkolwiek pracy
– sprawiedliwej płacy
– godnej emeryturze

To drugi wyraźny błąd Pani Nowackiej, która zaczyna wypowiadać się w sprawie powstającego porozumienia lewicy,  i robi to w ogóle nie odczytując polskich potrzeb społecznych (przypominam: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia). Biorąc to pod uwagę, uważam, że jeśli Nowacka ma być twarzą mojej lewicy to nie widzę przyszłości dla tej mojej lewicy.

na podstawie: „Jeden na jeden” rozmowa z red. Bogdanem Rymanowskim z dnia 23.06.2015 TVN24


Barbara Nowacka źle określa rolę lewicy. To nie od tego jest lewica

Posted by on czwartek, 18 Czerwiec, 2015

Barbara Nowacka twierdzi (mylnie podpinając to pod lewicę), że musi powstać silna lewica, by być przeciwwagą dla konserwatyzmu. Ależ nie! Absolutnie to nie jest rolą lewicy (prawdziwej lewicy, nie mówimy o jakiś tzw. nowoczesnych lewicach). Rolą silnej lewicy jest przeciwwaga dla liberalizacji gospodarki i wzmacnianie ruchów związkowych w konfrontacji z pracodawcami. (bs)