Posts Tagged PO

Gdzie wtedy byliście, gdy rządziła Platforma?

Posted by on środa, 4 Październik, 2017

Gdzie wtedy byliście, oburzeni?

Gdy PO wprowadzało podwyższenie podatku VAT. Wtedy nie bolała Was drożyzna? NIE PROTESTOWALIŚCIE!

Gdy do redakcji wchodziły służby. Wtedy nie przeszkadzało Wam ograniczenie wolności słowa? NIE PROTESTOWALIŚCIE!

Gdy PO wybierało „zaocznie” i na przyszłość sędziów TK. Wtedy nie było płaczów i lamentów w obronie Trybunału? NIE PROTESTOWALIŚCIE!

Dziś przeszkadza Wam niemal wszystko: reforma sądów, powrót do 8 klas, Trybunał, publiczne media i nawet 500+. (bs)


Jutro odwołujemy Gierulę. PO 2,5 roku

Posted by on wtorek, 26 Wrzesień, 2017

W końcu dobre wiadomości w kutnowskiej polityce!

Kochani nauczyciele, nadchodzi czas bez decyzyjności PO dla kutnowskiego szkolnictwa. Jutro sesja Rady Powiatu w Kutnie. Odwołujemy  z funkcji członka Zarządu Powiatu (odpowiedzialny z edukację, oświatę, kulturę, sport itp.) Pana Artura Gierulę z PO. Platforma Obywatelska w końcu będzie poza koalicją i poza wpływem na kutnowską oświatę. Dwa i pół roku mi to zajęło, ale w końcu postawiłem na swoim. Jutro okaże się, czy skutecznie.

Jeśli chodzi o to, co dalej.

Stanowisko po Gieruli zostanie zlikwidowane. Na jego miejsce wejdzie SPOŁECZNY członek Zarządu. Edukacja trafi bezpośrednio pod Starostę. W zarządzie będzie zatem tylko dwóch etatowców, tj. starosta i wicestarosta, pozostali trzej członkowie tylko społecznie. (bs)

PS. Uspokajam znaczną część środowiska pedagogicznego, które boi się, że mogłoby do odwołania nie dojść (tajne głosowanie). Spokojnie 🙂 będzie odwołany.


SLD umiera za PO krzycząc: robimy to na złość PiSowi!

Posted by on czwartek, 21 Wrzesień, 2017

Z mojego prywatnego facebooka:

SLD i pozostała lewica (za wyjątkiem formacji Piotr Ikonowicz i ekipy RAZEM) zachowuje się jak stado owieczek, które stoi nad przepaścią i w tę przepaść bardzo delikatnie pchane jest przez PO. Przy czym cały szkopuł polega na tym, że PO wcale nie musi pchać, bo owieczki same w tę przepaść skaczą krzycząc przy tym z zadowoleniem: robimy to na złość PiSowi, robimy to na złość PiSowi… W tle słychać natomiast brawa stojącej PO i ponaglenia: skaczcie przyjaciele, jesteście bohaterami, musicie dać przykład, skaczcie…

Z pozdrowieniami dla wszystkich, którzy chodzą w marszach KODu, robią selfie z Ryśkami, mają lokalne koalicje z PO i „nienawidzą” PiS bo tak jest modnie.

Zgadzacie się z tą obserwacją, czy może to ja żyję w innej czasoprzestrzeni? Proszę o opinie i komentarze na maila: bartosz.serenda(at)serenda.pl (w miejsce (at) wstaw @). (bs)


SLD musi wspierać programy socjalne, a nie szukać w nich dziury w całym

Posted by on poniedziałek, 11 Wrzesień, 2017

Dla SLD PiS powinien być partnerem, PSL przeciwnikiem, a PO śmiertelnym wrogiem. Partnerów się wspiera, z przeciwnikami walczy, ale ich szanuje, a wrogów bezlitośnie zwalcza na każdym kroku. (bs)


Czy SLD naprawdę musi tak krytykować PiS? Przecież program socjalny to wypisz wymaluj postulaty lewicy

Posted by on wtorek, 5 Wrzesień, 2017

Zastanawia mnie coraz bardziej to, kto stoi za polityką medialną i programową SLD w kraju. Dziwi mnie i wścieka, naprawdę bardzo drażni to, że moja partia bezustannie krytykuje PiS. Nawet wtedy, gdy PiS realizuje lewicowe, SLDowskie postulaty.  Czy SLD przestało być lewicowe, a stało się po prostu antyPiSowskie? Jeśli tak to kiepsko to brzmi. Nasuwa się kolejne pytanie: gdzie była ta zawziętość SLD, gdy w czasie rządów Tuska PO robiła z wyborców baranów, a biednych ludzi miała za nic. Dlaczego wówczas lewica nie wylewała krokodylich łez, właśnie w obronie najuboższych? Tak jak teraz wylewa w obronie bzdurnych spraw wielkomiejskich liberałów. (bs)


3 zdania o wyborach

Posted by on piątek, 18 Wrzesień, 2015

Nadchodzące wybory będą wybitnie ciekawe, bo mogą w sposób do tej pory w Polsce niespotykany przemodelować scenę polityczną. Nadal pozosaje jednak pewien paradoks, że rywalizującymi ze sobą ugrupowaniami są partie prawicowe: konserwatywny PiS i liberalna PO. Wypadałoby podmienić PO na SLD. (bs)


Kolega Gieruli, Jacek Urbaniak. Z wyraźnym niesmakiem wobec klasy, jaką dziś pokazał Urbaniak

Posted by on czwartek, 9 Lipiec, 2015

Dziś na początku sesji doszło do takiego zachowania, jakiego jeszcze nie widziałem i o którym jeszcze nie słyszałem w historii naszego miasta, czy nawet całego powiatu. Przypomniały mi się liczne sytuacje ze szkoły podstawowej: zabieranie krzeseł, zajmowanie miejsc, skarżenie, że ktoś siedział tu, czy tam, nie wpuszczanie kogoś do jednej ławki. Sytuacje dopuszczalne w szkole podstawowej, ale nie wśród dorosłych ludzi na obradach samorządowej rady. A właśnie sytuacja, trochę w stylu takiej szkolnej z nie wpuszczaniem do zabrania miejsca przy jednej ławce, miała miejsce.

Ale dokładnie, o co chodzi.

Otóż zamierzając zająć miejsce na obradach Rady (idąc przez salę obrad na pamięć i z rozbiegu) zreflektowałem się, że przecież nie jestem już wiceprzewodniczącym Rady i chcąc zająć szybko miejsce próbowałem dosiąść się do pustego miejsca przy ławce, koło radnego PO Jacka Urbaniaka. Dodam, że było to miejsce, przy którym ostatnio siedziałem. Po ostatniej sesji ustaliłem również w biurze Rady, że nie trzeba dostawiać mi osobnego stołu, gdyż nie widzę żadnego problemu, by usiąść z Jackiem Urbaniakiem. Jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem dziś reakcję Jacka Urbaniaka z PO.

Otóż kolega Artura Gieruli (również PO), gdy próbowałem dosiąść się do ławki, przy której – obok niego – na ostatniej sesji siedziałem – w sposób jawny i widoczny dla wszystkich odpychał krzesło z którym podchodziłem. Nie chcąc wyrywać sobie krzesła, ani też się z ni siłować usiadłem z tyłu z wyraźnym zaskoczeniem i niesmakiem. Sytuacja była naprawdę żenująca i w życiu nie pomyślałbym, że tak może zachować się człowiek, który nas reprezentuje w samorządzie lokalnym.

Mało tego.
Urbaniak usiadł po środku tak, że sam jeden zajmował przestrzeń całej dużej ławki, gdy obok w tym samym czasie – w klubie KO – przy takiej samej ławce siedziało bez żadnego problemu, aż troje radnych Komitetu Obywatelskiego. Zrobił to najprawdopodobniej celowo, bym nie zajął miejsca w pierwszej ławce, obok niego (bo przecież na ostatniej sesji, gdy przesiadałem się z miejsca wiceprzewodniczącego Rady tak się nie zachowywał). Nigdy bym nie przypuszczał, że tak może zachować się dorosły i wykształcony człowiek, pełniący tak ważne funkcje i stanowiska. Dodam, że Jacek Urbaniak jest nie tylko wieloletnim radnym powiatowym, przewodniczącym jednej z komisji stałych Rady Powiatu w Kutnie, ale również prezesem (i pracodawcą) dużej spółki miejskiej.

Takie mamy w Kutnie elity, taką mamy władzę.

Szkoda, że Państwo nie jesteście naocznymi świadkami takich sytuacji, bo łatwo wtedy przejrzeć na oczy, kogo się wybiera. Liczę, że może ktoś opublikuje zdjęcia, gdyż sytuacja była na tyle żenująca, iż kilku dziennikarzu – z wyraźnym zaciekawieniem – pstryknęło fotki. (bs)


Wczorajsza Uchwała ZP SLD

Posted by on czwartek, 26 Marzec, 2015

W nawiązaniu do wczorajszego artykułu Gierula powinien mieć uchylony mandat radnego publikuję dalszą część materiału w tej sprawie. Poniżej treść Uchwały „w sprawie działania koalicji PSL-KO-PO-SLD w Radzie Powiatu w Kutnie”, którą odczytałem w imieniu SLD na wczorajszej wspólnej konferencji prasowej z radnym Wojciechem Ziółkowskim.

ZARZĄD POWIATOWY SLD W KUTNIE

UCHWAŁA NR 01/2015

Zarządu Powiatowego SLD w Kutnie z dnia 25. 03. 2015 r.
w sprawie działania koalicji PSL-KO-PO-SLD w Radzie Powiatu w Kutnie

§ 1 Zarząd Powiatowy SLD uważa, że przesłanki i fakty prawne wskazują, że Pan Artur Gierula powinien utracić mandat radnego, a w jego miejsce powinna wejść kolejna osoba z list KKW PO w tym przypadku Pan Dariusz Motylewski reprezentujący KKW PO. Utrata mandatu przez Pana Artura Gierulę jest sprawą oczywistą i powinno to stać się podczas pierwszego głosowania w tej sprawie. Stan prawny jest według opinii Zarządu Powiatowego SLD jasny i czytelny, a przedłużanie tej sprawy to wyłącznie gra na zwłokę.

§ 2 Zarząd Powiatowy SLD stoi na stanowisku, że obrona Pana Artura Gieruli przez większość koalicyjną jest nieetyczna i tym samym podważa społeczne zaufania poszczególnych organizacji ją współtworzących, tj. PSL, KO, SLD i w końcu samą PO.

§ 3 Obrona przez koalicję sprawy Pana Artura Gieruli nie jest sprawą i problemem koalicji. Działania te nie są elementem programu koalicyjnego i nie chronią, a wręcz przeciwnie osłabiają – tworzoną wspólnie koalicję. Tym bardziej, że stan koalicyjny po utracie przez Pana Artura Gieruli mandatu jest taki sam: PO nadal pozostaje w koalicji mając dwóch radnych, jak do tej pory.

§ 4 Zarząd Powiatowy SLD informuje koalicję w Radzie Powiatu w Kutnie, że SLD nie będzie popierał działań związanych z utrzymaniem mandatu dla Pana Artura Gieruli, gdyż w opinii Zarządu Powiatowego SLD w Kutnie są to działania mało etyczne, realizująca przede wszystkim interes prywatny radnego i Członka Zarządu Pana Artura Gieruli, a nie koalicji i nie są elementem przyjętej wizji i misji programowej tzw.: „nowej jakości”.

§ 5 Zarząd Powiatowy SLD potwierdza swój udział w koalicji oraz chęć budowania społecznego i politycznego poparcia dla działań koalicji PSL-KO-PO-SLD.

§ 6 Wykonanie uchwały powierza się Przewodniczącemu Rady Powiatowej SLD w Kutnie Panu Bartoszowi Wojciechowi Serendzie, radnemu i wiceprzewodniczącemu Rady Powiatu w Kutnie i zobowiązuje do odczytania na najbliższym posiedzeniu Rady Powiatu w Kutnie.

§ 7 Uchwałę przekazuje się do wiadomości Wojewody Łódzkiego oraz wszystkich radnych.

§ 8 Uchwała wchodzi w życie z dniem jej podjęcia.

Przewodnicząca RP SLD w Kutnie
/-/ Bartosz Wojciech Serenda


Dementuje plotkę: nie dostałem propozycji od Ewy Kopacz objęcia stanowiska Ministra Sportu i Turystyki

Posted by on czwartek, 18 Wrzesień, 2014

Oświadczam, że nie dostałem propozycji od Ewy Kopacz objęcia stanowiska Ministra Sportu i Turystyki i jednocześnie dementuje poniższą plotkę:

…Według nieoficjalnych jeszcze informacji Radosław Sikorski będzie Marszałkiem Sejmu, którego na dotychczasowym stanowisku zastąpi Grzegorz Schetyna. Na karuzeli nazwisk pojawia się Jacek Rostowski, który ponownie ma wrócić na stanowisko Ministra Finansów oraz Bartosz Serenda, jako nowy Minister Sportu i Turystyki. O swoje stanowisko może być natomiast spokojny Tomasz Siemoniak oraz Bartosz Arłukowicz. Pewnym jest również, że trzej ministrowi z PSL pozostaną na swoich stanowiskach…”

Karuzela nazwisk jest tak nakręcona, że z każdym kolejnym dniem coraz więcej rzeczy mało możliwych mogłoby być możliwe. Oczywiście powyższy cytat mojego autorstwa  jest wyłącznie zabawą i żartem, która jednocześnie pokazuje szaleństwo stanowisk po rządzie Donalda Tuska.  To była wyłącznie zabawa. Pozdrawiam wszystkich wkręconych 🙂 . (bs)


Schetyna się w końcu doczekał. Od lat robił wrażenie, jakby wziął każde stanowisko, byle było w rządzie

Posted by on czwartek, 18 Wrzesień, 2014

Postawa Grzegorza Schetyna wkurzała mnie od kilku lat. Epicentrum mojego niezadowolenia to czas, gdy Tusk wyciął Schetynę, a ten niemalże przepraszał go na tej samej konwencji, gdy okazało się, że tamten był silniejszy. Wydaje mi się, że w walce o wszystko należy liczyć się z porażkami i odstawką na boczny tor i w przypadku klęski na boczny tor odejść samemu (każda inna postawa jest niesmaczna). Schetyna został na ten boczny tor książkowo odstawiony, mimo wyciąganej do zwycięzcy ręki. Od tamtego czasu robił wrażenie jakby próbował wrócić do łask dawnego przyjaciela, ale dawny przyjaciel głupi przecież nie jest: jak ktoś raz zamachnął się, zrobi to drugi raz, gdy zyska na sile. Awans Donalda Tuska otwiera drogę na ministerialny szczyt dla cierpliwego, czekającego  i zawsze gotowego Grzegorza Schetyny (i ta gotowość zawsze mnie w nim wkurzała; wolałbym, by nie był gotowy do „rozważenia propozycji” wzięcia stanowiska, tylko pogodził się z porażką i gorzko ją przegryzł wprost odmawiając każdej propozycji – nie mylić z obrażeniem się). Schetyna, jak słyszymy w mediach ma być ważnym ministrem. I dalej ma czekać. Tym razem nie na upadek Tuska, ale na zgranie się Ewy Kopacz. Ta nie ma takiego doświadczenia jak Tusk, więc wojna jest przesądzona. Pytanie tylko: kiedy. (bs)


Kończ Pan i wstydu (sobie) oszczędź. Taka moja dobra rada. Kolejna

Posted by on sobota, 30 Sierpień, 2014

Pewnemu politycznemu gościowi z Kutna 5 razy radziłem, jak ma postąpić: uczciwie mu przedstawiłem, co ja na jego miejscu bym zrobił i jaką przyjął strategię. Mimo, że staliśmy po dwóch stronach barykady, radziłem jak koledze (nawet nie wiem dlaczego). Ani razu nie posłuchał i za każdym razem zrobił po swojemu. W efekcie za każdym razem przegrał i  skończył jak skończył. Kolejny raz radzę, szósty – zdaje się: dwójka jest dobra (a nawet bardzo dobra), ale w SLD, PO, czy PiSie; na każdej innej liście to miejsce schyłkowe (bo tam nawet jedynka mandatu nie weźmie). Ale skoro ktoś tak bardzo chce się rozmienić na drobne, to proszę bardzo. Znów będę mógł powiedzieć: a nie mówiłem. (bs/be.es/bartosz.serenda)


Gorzka sesja smutnej koalicji

Posted by on wtorek, 26 Sierpień, 2014

Dziś na powiatowej sesji znów było ostro w sprawie szpitala.

Tak na spokojnie się zastanawiam, czy kiedy przychodzi dyskutować o sprawach szpitalnej spółki to zawsze musi kończyć się polityczną awanturą?

I dochodzę do wniosku, że tak. Jest to nieuniknione ponieważ po jednej stronie są ludzie, którzy od wielu lat mówili o błędach w szpitalu, a po drugiej Ci, którzy błędów nie widzieli, lub co gorsza nie chcieli widzieć. I do dziś nie mają sobie nic do zarzucenia. Ci drudzy niestety rządzą, Ci pierwsi są rządzeni. Taka sprawiedliwość (ale my tę sprawiedliwość dziejową wkrótce zmienimy).

Jeśli chodzi o szpital to oczywiście mógłbym przyjąć pozycję stoicką: popijając herbatę, przegryzając ją ciastkiem – patrzeć na obrady sesji jak na dobry film. Ale tak mógłbym zrobić tylko wówczas, gdybym los szpitala miał gdzieś. A, że nie mam to denerwuje się  jak każdy, komu na szpitalu zależy. Stąd nerwy na sali i różnica zdań.

Na dzisiejszej sesji ponownie Rafał Jóźwiak pokazał się jako słaby przewodniczący i, według wielu osób na sali, jako bardzo niegrzeczny człowiek (o tym chciałbym jednak napisać osobny felieton). Przy tej okazji, skoro jestem już przy TYM PANU chciałbym bardzo serdecznie przeprosić Pana Rafała Jóźwiaka za to, że popsułem im plany i nie dałem sobie odebrać władzy w SLD, a tym samym nie uzyskał on poparcia SLD w startowaniu na prezydenta Kutna. Zdaje się, że to właśnie wówczas, nie mogąc uzyskać poparcia ostatniej partii do wianuszka „szerokiej koalicji” (chodzi o SLD) wycofała się z poparcia dla tej „prezydenckiej koalicji” Platforma Obywatelska, później Ruch Palikota i w konsekwencji na polu boju pozostało tylko samo PiS i wtedy jeszcze POKOLENIA SAMORZĄDOWE (tych zresztą poparcie może więcej zaszkodzić niż pomóc). Naprawdę przykro mi Panie Rafale Jóźwiak, że tak bardzo popsułem tak piękną koalicję robioną szyldem SLD za plecami SLD… naprawdę mi żal… 🙂 (a przy okazji – taka uwaga na przyszłość: o szyldzie SLD rozmawia się z szefostwem SLD, a nie z tymi, kogo szefostwo SLD w SLD nie chce 🙂 ).

(Tak na marginesie: jednak myślę, że mimo wszystko chyba będzie startował na tego prezydenta z ramienia PiSu; po drugie: chyba też jednak jest nadzieją PiSu na zmianę za Konrada Kłopotowskiego, bo dziś pewien wysoko postawiony działacz PiSowki uśmiechnął i zasugerował (gdy ktoś obok mnie skarżył na szefa PiSu), że oni też mają oczy i uszy, gdy występuję Konrad Kłopotowski… ale cicho sza, żeby Rafała Jóźwiaka nie spalić, gdyby to była prawda… 😳 )

Na koniec – po sesji: sprawa Pań i Panów, którzy ciężko pracują, by utrzymać w szpitalu porządek, ale nie mają płaconych pensji. I tu już mi nerwy puściły i powiedziałem prezesowi KSS kilka słów, których chyba wszystkie zainteresowane osoby same chciałyby użyć (o tym również w osobnym felietonie). Oczywiście nie on jest ich szefem i nie on zwleka z wypłatą wynagrodzenia, ale to w zarządzanym przez niego szpitalu jest czysto i pachnąco i to zarządzony przez niego szpital wydzielił ze swojej struktury usługi sprzątające.

Na tę chwilę bez odbioru. CDN. (bs/be.es/bartosz.serenda)