Posts Tagged politycy

Ze skarbca muszą wynieść tyle złota, ile w ciągu 30 sekund zdołają. Samorządowcy?

Posted by on poniedziałek, 13 Luty, 2017

W lokalnej polityce „często-gęsto”jest większe dziadostwo niż w tej polityce, jaką znamy z ekranów ogólnopolskich stacji TV: pazerność i chciwość leje się strumieniami. I tak na przykład: Niektórzy przez ileś lat mogli pieprzyć o społeczeństwie obywatelskim, państwie prawa, trójpodziale władzy, kompetencjach organów samorządowych i co za tym idzie przejrzystości w działaniu publicznym itp., a jak się pojawiła łatwa kasa to hamulce i umiar puściły i korzystają z blichtru, zasobów i wszelkich możliwości finansowych jak się tylko da. Przypomina mi to sytuację z gry terenowej, w której uczestnicy przez 30 sekund muszą wynieść ze skarbca tyle złota, ile się uda. Mam w dupie takich polityków.

Szacunek wobec nich również nieużywany. (bs)


Kto zwróci za pańszczyznę i dziesięcinę?

Posted by on piątek, 30 Grudzień, 2016

Nawiązując jeszcze do wcześniejszego wpisu Jesteśmy od pańszczyźnianych (nie od szlachty) uświadomiłem sobie, że teoretycznie większość z nas powinno mieć słuszne pretensje prawne (roszczenia) o rekompensatę z tytułu odrabiania pańszczyzny i zapłaty dziesięciny (oraz innych „ulg”)

Zastanawiałem się na swoim profilu fb o to, kto miałby ponieść koszty roszczenia:

Kto zwróci spadkobiercom dawnych chłopów (jakieś 90% dzisiejszej Polski) za przymusową pracę na rzecz arystokracji (pańszczyzna) i za przymusowy zabór mienia na rzecz duchowieństwa (dziesięcina)? Może tak śladem wielomilionowego wykupu „Damy z gronostajem” wielomilionowe zadośćuczynienie tytułem jw.

Oczywiście rzecz jest prawnie nierealna do udowodnienia. Ponieważ należałoby wykazać na przykładzie konkretnej osoby – z imienia i zawołania (lub później nazwiska) poniesione straty, a po drugiej stronie osiągniętą korzyść oraz wykazać wpływ tego stanu rzeczy na stan prawny i ekonomiczny „tu i teraz”.

Temat, ze względu na swoją specyfikę, nadaje się raczej na dyskusje polityczno-społeczną lub akademicką podczas wykładów na wydziałach Prawa z przedmiotu „Historia państwa i prawa Polski”. (bs)


Jesteśmy od pańszczyźnianych (nie od szlachty)

Posted by on piątek, 30 Grudzień, 2016

Polska przedwojenna, a rozbiorowa i przedrozbiorowa to już w ogóle – chłopami stała. I niech nam się nie wydaje, że jest tak, iż większość z nas to potomkowie szlachty. Raczej w drugą stronę: większość z nas to potomkowie pańszczyźnianych chłopów płacących rzeczową dziesięcinę na rzecz duchowieństwa i odrabiających pańszczyznę na rzecz pana.

Kiedyś czytałem, że wśród polskich polityków lat 90tych była taka moda, że każdy z nich ze szlachty się wywodził (to po pierwszym kieliszku), ale po 10tym to już jeden z drugim nabierał odwagi i raczył już swoisko, tak jak było, że najprawdziwszy polski chłop, z dziada pradziada. (bs)


Są w Kutnie tacy politycy, którzy potrafią naobiecywać wszystko wszystkim

Posted by on poniedziałek, 31 Sierpień, 2015

Bez komentarza. Większość i tak wie, o kogo chodzi: nikt Ci tyle nie załatwi niż naobiecuje … (i tu imię i nazwisko)…. (bs)


Politycy udają, że pracują, ale pensje dostają jakby robili to na poważnie

Posted by on czwartek, 18 Czerwiec, 2015

Do rzeczy. Sprawa wygląda tak. Z politykami jest odwrotnie, niż ze zwykłymi Polakami. Zwykli Polacy pracują na poważnie, choć pracodawcy udają, że im płacą, a politycy udają, że pracują, choć pracodawcy (samorząd/państwo, czyli my wszyscy) płacą na poważnie.

Czy się stoi, czy się leży np. takie prawie 10.00,00 brutto się należy. PRL bis. „Bul”! (bs)


Poznasz radnego po zaangażowaniu jego. Cwaniaków traktuj jak powietrze

Posted by on środa, 9 Kwiecień, 2014

Polityków (szczególnie lokalnych) dzielę na zaangażowanych oraz na leni/cwaniaków. I przyznam się, że tych drugich (leni i cwaniaków) nie darzę zbytnim szacunkiem. Ponieważ swoim zachowaniem i „dorobkiem” psują politykę i założenia społeczeństwa obywatelskiego, a przez nich wszyscy politycy odbierani są jednakowo. Marnują w ten sposób zaufanie społeczne i psują opinie każdemu uczciwemu politykowi. Wykluczmy ich z polityki. (be.es)


SP: „Zwyciężymy!”…, a mają kilka % poparcia

Posted by on sobota, 1 Luty, 2014

Jakoś dziwnie się czuję (i chyba trochę ogarnia mnie żałość), gdy patrzę na polityków partii politycznych mających 1, 2 czy 3 punkty poparcia, którzy na wiecach, kongresach, czy zjazdach pokrzykują hurtowo obdarty slogan: „ZWYCIĘŻYMY, ZWYCIĘŻYMY”. Dzisiejszy przykład: Solidarna Polska (na podstawie relacji TVN24). Rozumiem, iż wierzą, że z tych kilka %, które mają od wielu miesięcy nagle w ciągu 3 miesięcy urośnie im x 20. Taki mnożnik jest bowiem potrzebny, by to, co wykrzykiwali stało się faktem. (be.es)


Paulina Piechna-Więckiewicz w Kutnie i Krośniewicach

Posted by on czwartek, 30 Styczeń, 2014

Jutro nasz powiat odwiedzi wiceprzewodnicząca Rady Krajowej SLD Paulina Piechna-Więckiewicz (rocznik ’83). Spotka się z mieszkańcami Kutna i Krośniewic. Spotkania mają charakter OTWARTY i KAŻDY może wziąć w nich udział.

Obecnie Paulina jest wiceszefową SLD, wcześniej była przewodniczącą młodzieżówki SLD na całą Polskę (wówczas byłem jej zastępcą jako wiceprzewodniczący). Od 2006 roku jest radną miasta stołecznego Warszawy. Paulina, mimo młodego wieku, jest bardzo doświadczonym politykiem – rangi krajowej.

Spotkania:

  • Krośniewice: Gminne Centrum Kultury ul. Kolejowa 21 (budynek na stadionie miejskim w Krośniewicach) od 14:00 (przewidywane zakończenie 15:30-16:00)
  • Kutno: w siedzibie SLD w Kutnie przy ul. Staszica 7, godz. 17:30 (przewidywane zakończenie  19:00-19:30)

Organizatorem spotkań jest kutnowskie SLD. Na jutrzejsze spotkania – serdecznie zapraszam w imieniu swoim własnym oraz koleżanek i kolegów. (be.es)


Mądrych? Ani „tak”, ani „nie”! Wybieram uczciwych

Posted by on czwartek, 23 Styczeń, 2014

Temat pod dyskusję i w sam raz na wpis. Chodził za mną już kilka miesięcy, ale dopiero rozmowa u fryzjera z przed kilku dni była realnym stymulantem obrócenia tego w słowa i wrzucenia na blog. I jak się okazuje, nie jestem jedyny, który tak myśli. Temat pod dyskusję i do zastanowienia się. A o co chodzi?

Otóż jest pewne polityczne porzekadło, wedle którego polityków należy dzielić na mądrych i głupich. Ot i tyle. Porzekadło z którym absolutnie się nie zgadzam. Powiem więcej: według mnie jest kompletnie (a nie fragmentarycznie) do bani. Polityków bowiem powinniśmy dzielić i wybierać nie ze względu na ich wiedzę (lub nie wybierać ze względu na niewiedzę), ale ze względu na etyczną postawę – czyli uczciwość. Wśród uczciwych są mądrzy i mniej mądrzy, ale nadal uczciwi. Natomiast wśród mądrych są uczciwi i mniej uczciwi. Mądrymi będą zawsze, ale jeśli trafi na nieuczciwych – uczciwymi raczej się nie staną. Dlatego wolę polityków, którzy będą absolutnie uczciwi, mimo tego, że jednocześnie mogą być mniej doświadczeni, z mniejszą wiedzą, niższym wykształceniem, będą mniej zaradni, gorzej zarabiający i nie będą mieli żadnych układów.

Takich polityków wybieram. W pierwszej kolejności oceniając ich etyczną postawę, w drugiej dopiero mądrość. (be.es)


Blog Jacka Gałki. Odwiedzam codziennie i osobiście polecam

Posted by on sobota, 9 Listopad, 2013

Jacek Gałka dołączył do kutnowskich polityków blogerów (o czym zresztą wkrótce więcej – u mnie). Jego blog, jak na razie, aktualizowany jest codzienne. Sam odwiedzam go regularnie, w poszukiwaniu nowych wpisów. Czyta się rewelacyjnie. Jacku, przewiduję sukces i życzę Ci go.

Blog pod adresem: jacekgalka.pl. Jacku, wytrwałości. (be.es)