Posts Tagged powiat

Wczorajsza Uchwała ZP SLD

Posted by on czwartek, 26 Marzec, 2015

W nawiązaniu do wczorajszego artykułu Gierula powinien mieć uchylony mandat radnego publikuję dalszą część materiału w tej sprawie. Poniżej treść Uchwały „w sprawie działania koalicji PSL-KO-PO-SLD w Radzie Powiatu w Kutnie”, którą odczytałem w imieniu SLD na wczorajszej wspólnej konferencji prasowej z radnym Wojciechem Ziółkowskim.

ZARZĄD POWIATOWY SLD W KUTNIE

UCHWAŁA NR 01/2015

Zarządu Powiatowego SLD w Kutnie z dnia 25. 03. 2015 r.
w sprawie działania koalicji PSL-KO-PO-SLD w Radzie Powiatu w Kutnie

§ 1 Zarząd Powiatowy SLD uważa, że przesłanki i fakty prawne wskazują, że Pan Artur Gierula powinien utracić mandat radnego, a w jego miejsce powinna wejść kolejna osoba z list KKW PO w tym przypadku Pan Dariusz Motylewski reprezentujący KKW PO. Utrata mandatu przez Pana Artura Gierulę jest sprawą oczywistą i powinno to stać się podczas pierwszego głosowania w tej sprawie. Stan prawny jest według opinii Zarządu Powiatowego SLD jasny i czytelny, a przedłużanie tej sprawy to wyłącznie gra na zwłokę.

§ 2 Zarząd Powiatowy SLD stoi na stanowisku, że obrona Pana Artura Gieruli przez większość koalicyjną jest nieetyczna i tym samym podważa społeczne zaufania poszczególnych organizacji ją współtworzących, tj. PSL, KO, SLD i w końcu samą PO.

§ 3 Obrona przez koalicję sprawy Pana Artura Gieruli nie jest sprawą i problemem koalicji. Działania te nie są elementem programu koalicyjnego i nie chronią, a wręcz przeciwnie osłabiają – tworzoną wspólnie koalicję. Tym bardziej, że stan koalicyjny po utracie przez Pana Artura Gieruli mandatu jest taki sam: PO nadal pozostaje w koalicji mając dwóch radnych, jak do tej pory.

§ 4 Zarząd Powiatowy SLD informuje koalicję w Radzie Powiatu w Kutnie, że SLD nie będzie popierał działań związanych z utrzymaniem mandatu dla Pana Artura Gieruli, gdyż w opinii Zarządu Powiatowego SLD w Kutnie są to działania mało etyczne, realizująca przede wszystkim interes prywatny radnego i Członka Zarządu Pana Artura Gieruli, a nie koalicji i nie są elementem przyjętej wizji i misji programowej tzw.: „nowej jakości”.

§ 5 Zarząd Powiatowy SLD potwierdza swój udział w koalicji oraz chęć budowania społecznego i politycznego poparcia dla działań koalicji PSL-KO-PO-SLD.

§ 6 Wykonanie uchwały powierza się Przewodniczącemu Rady Powiatowej SLD w Kutnie Panu Bartoszowi Wojciechowi Serendzie, radnemu i wiceprzewodniczącemu Rady Powiatu w Kutnie i zobowiązuje do odczytania na najbliższym posiedzeniu Rady Powiatu w Kutnie.

§ 7 Uchwałę przekazuje się do wiadomości Wojewody Łódzkiego oraz wszystkich radnych.

§ 8 Uchwała wchodzi w życie z dniem jej podjęcia.

Przewodnicząca RP SLD w Kutnie
/-/ Bartosz Wojciech Serenda


Komisja statutowa jeszcze będzie obradować. Statut musi być perfekcyjny

Posted by on czwartek, 5 Marzec, 2015

Dziś odbyło się kolejne (Kończą się prace nad nowym statutem powiatu), jedno z ostatnich (ale jednak nie ostatnie) posiedzenie komisji, tzw. statutowej. Kolejne spotkanie – i wówczas prawdopodobnie już ostatnie – odbędzie się w przyszłym tygodniu. Dziś bowiem nie zdążyliśmy z uwzględnieniem wszystkich autopoprawek. Statut wypracowany przez tę komisję powinien być idealny. I koncyliacyjny, czyli akceptowany przez wszystkich. Członkowie komisji, czy to z lewa, czy z prawa, czy to z opozycji, czy to koalicji wiedzą, że przygotowują dokument, który ma służyć na wiele lat i że będzie on w ciągłym użyciu. To pewnego rodzaju „konstytucja” powiatu, a ta musi być doskonała i przez wszystkich akceptowana. Przypomnę tylko, że w komisji pracują:

  • Jolanta Pietrusiak (PIS)
  • Ewa Ledzion (KO)
  • Andrzej Karniszewski (PSL)
  • Jacek Urbaniak (PO)
  • Bartosz Serenda (SLD)

Chciałbym dodatkowo przypomnieć wszystkim, że za udział w tej komisji radni NIE OTRZYMUJĄ dodatkowych diet itp., a wręcz przeciwnie – za nieobecność na posiedzeniu ponoszą konsekwencje finansowe. Dlatego należy docenić pracę tych osób, gdyż mają dodatkowe obowiązki, w związku z tym spory nakład pracy i robią to wyłącznie społecznie. Posiedzenia komisji odbywają się w siedzibie starostwa w Kutnie, a więc jest to dodatkowy problem dla osób dojeżdżających. Dlatego tym bardziej doceniam zaangażowanie wszystkich członków i chęć brania udziału w pracach komisji.

Przypominam również, że wszystkie komisje, w tym również komisje doraźne, są otwarte i w związku z tym każdy może w nich uczestniczyć. Prace komisji statutowej zakończą się spotkaniem z mediami, celem przedstawienie owoców wspólnej pracy. (bs)


Kończą się prace nad nowym statutem powiatu

Posted by on czwartek, 5 Marzec, 2015

Dziś o godzinie 13:00 rozpocznie się jedno z ostatnich (a może i ostatnie, choć w to wątpię) posiedzenie tzw. komisji statutowej. Pierwszy projekt nowego statutu jest już gotowy – radni otrzymali go podczas obrad na ostatniej sesji Rady Powiatu. Piszę, że pierwszy projekt, gdyż po spłynięciu wszystkich uwag/propozycji i poprawek dziś powinniśmy z pierwszego projektu zrobić drugi – finalny i tym samym zakończyć pracę w komisji statutowej nad projektem. Projekt uchwały wraz z załączonym projektem STATUTU POWIATU KUTNOWSKIEGO trafi wówczas pod obrady komisji stałych Rady Powiatu, które będą zbierać się przed najbliższa sesją. Ostatecznie, czyli po opiniowaniu przez komisje, projekt nowego statutu wejdzie pod obrady Rady Powiatu (najprawdopodobniej kwiecień) (bs)


Dr Łaszewski nowym skarbnikiem powiatu

Posted by on środa, 25 Luty, 2015

Na dzisiejszej sesji wybraliśmy nowego skarbnika powiatu. Jest nim dr nauk ekonomicznych Piotr Łaszewski, były zastępca naczelnika wydziału finansów i budżetu miasta Kutna. Łaszewski musiał wystać swoje przed mównicą otrzymując od radnego Konrada Kłopotowskiego zestaw pytań – zarówno tych, z serii co Pan potrafi/co Pan umie, jak i tych, co Pan sądzi. Dyskusje przerwałem poprzez złożony wniosek formalny o zamknięcie dyskusji w tym temacie. Przyjęty większością głosów. (bs)


Pamiętamy o Powstaniu Styczniowym

Posted by on piątek, 23 Styczeń, 2015
800_starostwo_powiatowe_kutno_ivjoa

Wraz z Arturem Gierulą podczas składania kwiatów pod tablicą pamiątkową na rogu ulic Sienkiewicza i Narutowicza. Reprezentujemy samorząd powiatowy. Zdjęcie pochodzi ze strony Starostwa Powiatowego www.kutno.pl.

Przedwczoraj, 21 stycznia, w niemal równą rocznicę ogłoszenia manifestu 22 stycznia 1863 kutnowska społeczność upamiętniła 152. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego. Wraz z Arturem Gierulą, członkiem Zarządu Powiatu złożyliśmy kwiaty w imieniu samorządu powiatowego. To ważna, choć podobnie jak wybuch Powstania Listopadowego, zapomniana nieco data. Więcej estymy wobec powstańców styczniowych, niż obecne pokolenie, mieli Polacy żyjący w okresie międzywojennym. Pewnie dlatego, że wielu z nich pamiętało te czasy (podobnie jak żyjące jeszcze pokolenie okres II Wojny Światowej). Szkoda jednak, że rocznica tego ważnego zrywu narodowego jest zapomniana: było to jednak największe powstanie narodowe i – jak powiedział podczas krótkiego wystąpienia prezydencki zastępca Zbigniew Wdowiak – kluczowe z punktu widzenia wydarzeń z listopada 1918 roku.

My, mieszkańcy Kutna powinniśmy tym bardziej pamiętać o tej rocznicy, gdyż w pierwszych dniach Powstania Styczniowego w Kutnie przebywał Tymczasowy Rząd Narodowy.

Zdjęcia z tego wydarzenia można obejrzeć na stronie Starostwa Powiatowego w Kutnie www.kutno.pl w artykule „W hołdzie bohaterom”. /bs; fot.: kutno.pl/


Spotkanie z położnymi kutnowskiego szpitala

Posted by on wtorek, 20 Styczeń, 2015

Dziś w sali konferencyjnej Starostwa odbyło się spotkanie w sprawie kutnowskiego szpitala, a dokładnie w sprawie funkcjonowania Oddziału Ginekologiczno – Położniczego i losie położnych i pielęgniarek. W spotkaniu, oprócz położnych i reprezentujących je przedstawicieli związków zawodowych wzięli udział wszyscy członkowie Zarządu Powiatu (Krzysztof Debich, Zdzisław Trawczyński, Artur Gierula, Waldemar Drążkiewicz, Zbigniew Filipiak), przewodniczący Rady Powiatu Marek Jankowski, radna Edyta Ledzion, władze szpitala oraz przewodniczący Rady Nadzorczej KSS dr Adam Handzelewicz. Spotkanie trwało ponad 1,5 godziny i zakończyło się przed godziną 17:00.

Podczas dyskusji doszło do kilku starć między prezesem szpitala, a paniami, które reprezentowały załogę. W związku z tym, że z natury staję po stronie słabszych (i przeciw silniejszym) ostro skrytykowałem władze szpitala z prezesem Andrzejem Musiałowiczem na czele – niejako jako odpowiedź za jego cierpkie słowa w stosunku do obecnych na sali Pań położnych. Gdyby postawa prezesa była inna, być może i moja wypowiedź byłaby łagodniejsza, jeśli w ogóle by była (moim obowiązkiem było zareagować). Muszę przyznać, że dawno nie byłem tak zdenerwowany. Powodem był stosunek prezesa do Pań położnych oraz ocena ich pracy i kompetencji. Wobec powyższego cierpliwie odczekałem do końca spotkania i wówczas poradziłem prezesowi by zaczął od siebie, zanim zacznie pouczać innych i zobaczył, jak zarządzają dyrektorzy i prezesi w innych szpitalach, w których nie ma Zarządu Przymusowego. Ponadto zadałem pytanie o to, jakie wyciągnął konsekwencje w stosunku do siebie (oraz dyrektorów szpitala) za to, że szpital doczekał się Zarządu Przymusowego (bo to nie jest wina położnych, pielęgniarek itp.). Zapytałem również prezesa co miał na myśli mówiąc, że ktoś „uciekł na zwolnienie lekarskie” (bo takiego sformułowania użył publicznie przy świadkach podczas tego spotkania). W przypadku tej sprawy z „ucieczką na zwolnienie lekarskie” dwukrotnie zadałem bardzo precyzyjne pytanie. Odpowiedzi od prezesa nie usłyszałem, usłyszałem natomiast dyplomatyczne wytłumaczenie z ust starosty, który najwyraźniej nie chciał już zaostrzać atmosfery. Do sprawy „ucieczki na zwolnienie lekarskie” jeszcze wrócę w osobnych artykule.

W związku z tym, że prezes, ani nie wycofał się z przykrych słów wobec położnych (oceniających ich pracę itp.), ani też za tę wypowiedź nie przeprosił – postanowiłem w imieniu wszystkich mieszkańców powiatu kutnowskiego, jako radny Rady Powiatu w Kutnie i wiceprzewodniczący tej Rady podziękować położnym i pielęgniarkom za ich ciężką, niewdzięczną, niedocenianą i słabo opłacaną pracę. I tak też zrobiłem. Robię to teraz, raz jeszcze: DZIĘKUJĘ. /bs/


Komentarz do debaty o szpitalu

Posted by on piątek, 31 Październik, 2014

debata_szpital.jpgW nawiązaniu do artykułów Dziękuję za dzisiejszą debatę nt. kutnowskiego szpitala oraz Padłem przy blogu zamęczony przez tłumaczenie komitetów publikuję szerszy komentarz do wczorajszej debaty.

Na samym wstępie muszę zaznaczyć, że jestem mocno rozczarowany postawą poszczególnych komitetów oraz poziomem wiedzy (lub sposobem jej przekazania) ich przedstawicieli. Jestem rozczarowany gdyż liczyłem, iż przedstawiciele komitetów lepiej przygotują się do debaty, będą bardziej wymagający, a i też bardziej skłonni do merytorycznej debaty za pomocą języka i poprzez formę bardziej precyzyjnych, naukowych sformułowań. Sam również gotowy byłem do udzielenia pełnej informacji na temat przedstawianego przez nas programu i przygotowany, że nasza koncepcja będzie podważana, omawiana i krytykowana, a poszczególne komitety pochylą się nad nią i zaczną szukać dziury w całym. Wtedy można by merytorycznie porozmawiać na temat finansowania kutnowskiej służby zdrowia, ale również porozmawiać o problemach w zakresie jej finansowania. I co ważne: źródle tych problemów. Dlatego przygotowałem się bardzo starannie pod względem prognozy finansowej naszej koncepcji, różnych wariantów w jej obrębie, przyczyn, skutków, celów i założeń. Byłem również gotowy na pełną dyskusje o ekonomice działań na polu: kutnowski szpital. Co prawda nie mamy dostępu do pełnych danych (a i z częściowymi jest problem), ale przy tym poziomie wiedzy jaką teraz mamy można byłoby przeprowadzić fajną, naukową dyskusję.

Niestety, ale odnoszę wrażenie, że nie było z kim rozmawiać. W zasadzie poza naszym teamem (Serenda-Kawecka) oraz Debich-Baranowska i Trawczyński-Świerczyńska pozostałe komitety raczej sobie przyszły pogadać, ponarzekać na koalicję (jakby z niej nie pochodziły) i na system państwowy (jakbyśmy mieli na niego wpływ) oraz pobajdurzyć o tym, co można byłoby w szpitalu i dla szpitala zrobić. Trochę też po to, by się wybielić, innych oblać błotem. Takie lelum – polelum. Żaden rządzący powiatem komitet nie przedstawił konkretnych, strategicznych i wiarygodnych rozwiązań dla kutnowskiego szpitala. A każdy z tych komitetów chce nadal powiatem rządzić. Niektóre jeszcze rządzą.

To o czymś świadczy. (bs)


Opozycja ratuje powiatowy budżet. Szpital nadal potrzebuje kapitału, ale nie w taki sposób

Posted by on wtorek, 19 Sierpień, 2014

Opozycja (SLD, Komitet Obywatelski, PSL) przy pomocy nawróconego PiSu podczas wczorajszej sesji uratowała kutnowski szpital i budżet powiatu przed niemal pewną przyszłością pułapki kredytowej. Kapitał z wyemitowanych obligacji uratowałby sprawę na chwilę kosztem ogromnego i długoletniego obciążenia na lata. Taka deska ratunkowa (dla Zarządu) do wyborów, a później… niech inni się martwią. Dla szpitala natomiast zastrzyk kasy „na teraz”…, a później zgodnie z pozytywnymi założeniami świetlana przyszłość (tak na marginesie: są 3 warianty planowania ekonomicznego w biznesplanie: negatywny, w którym uwzględnia się wynik gorszy niż wstępnie prognozowany, że wykona się/zarobi mniej niż pokazują to wstępne wyliczenia; neutralny – wiadomo, o co chodzi: wynik = prognoza; pozytywny, który zakłada, że wynik będzie lepszy niż wstępne prognozy, że wszystkie atuty zostaną wykorzystane, słabe strony i zagrożenia wyeliminowane, a szanse zostaną zamienione na mocne strony i nic złego po drodze się nie wydarzy). I właśnie o dobrych wynikach finansowych i ekonomicznych gruszkach na wierzbie słyszę od lat. Czyli ciągle o wariancie pozytywnym, podczas, gdy kolejne lata pokazują scenariusze całkiem inne. O wariancie negatywnym, czy nawet neutralnym nikt specjalni nie mówi. Czyli zakładamy (i wierzymy), że wszystko się uda. W to akurat w przypadku finansów szpitala już nie wierzę.

Wracając do początku. Opozycja uratowała szpital – myśląc o tym, co będzie nie tylko za miesiąc, ale i za rok, dwa lata, czy pięć. Koalicja (bez PiSu) najprawdopodobniej myślała kategoriami najbliższych dwóch, trzech miesięcy i tym, że w przyszłości ziści się wariant wyłącznie pozytywny. Co jest według mnie ekonomiczną naiwnością, albo politycznym pragmatyzmem: „oby do wyborów”,

Oczywiście problem z brakiem kapitału nadal pozostaje. Teraz dyrekcja szpitala oraz Zarząd Powiatu wraz z nadzorem muszą udowodnić, że zasługują na swoje funkcje i wysokie apanaże i znaleźć rozwiązanie problemu o którym przecież wiedzieli od dawna. Problem przecież nie powstał z dnia na dzień. Zrzucanie odpowiedzialności na radnych to udowadnianie, ale w przeciwną stronę: że, przynajmniej niektórych, funkcje przerastają. Oczekujemy planów i działań, lub dymisji. (bs/be.es/bartosz.serenda)


Powiatowa koalicja jak goście u cioci na imieninach

Posted by on sobota, 21 Grudzień, 2013

Kutnowska powiatowa koalicja przypomina gości u cioci na imieninach. Na zdjęciu owszem, wyglądają uroczo. I trzymają fason, choć „12-stki wiadomo jakiej”. Ale chwilę „PO”, lub chwilę „PiS”, przepraszam „przed” zrobieniem pamiątkowej fotki wszystko jest inne. Co z tego wynika dla nas? To, że podczas sesji będą udawać miłość dokładnie tak jak udają Ci ze zdjęcia. Poza sesją tracą zupełnie opory, a o rodzinnych więzach w ogóle zdają się nie pamiętać.

Jak pokazują realia kutnowskie każda ewentualna koalicja PO i PiS w ogóle się nie sprawdzi. W Kutnie jest to koalicja na przeczekanie, na chwilę, na kadencję. Lek (i lęk) przed bezrobociem. Bez większego pomysłu na to, co będzie jutro, za miesiąc, czy dwa lata. I o ile brak perspektyw na najbliższe dwa lata można im wybaczyć teraz (bo za dwa lata niektórych z nich w polityce już nie będzie), o tyle brak perspektyw na bieżący okres, który powinien być dwa lata temu prognozowany – wybaczyć im nie można.

Pierwszy raz zresztą widzę taką koalicję, w której jeden koalicjant naśmiewa się z drugiego podczas jego nieobecności i na odwrót. Ba, nie tylko naśmiewa się, ale również oskarża i obwinia za niepowodzenia tej koalicji. Nie mówiąc o podstawowym braku zaufania. Przypomina to grę w szachy, gdzie zarówno jednej i drugiej stronie została wyłącznie jedna figura: król. I zarówno jeden, jak i drugi nie może założyć drugiemu szach mata, mimo, że bardzo by chciał. I tak poruszają się po czarno-białej scenie, jednocześnie omijając z daleka.

A co się tyczy tej cioci od imienin (a w zasadzie jej imprezy). Tam przynajmniej „szwagry” przy stole się „dogadują”. W tej koalicji żadnego wspólnego stołu nie ma. Może kiedyś był – dziś już nie. Tu odbywają się odrębne imieniny, a tylko do wspólnego zdjęcia raz na kilka tygodni pozują razem. A i tak nawet wtedy widać, że ktoś komuś rogi (lub inaczej zajączka) przystawia z tyłu głowy. (be.es)


Sesja powiatowa (znów) ze skandalem w tle

Posted by on środa, 18 Grudzień, 2013

Zwyczajem już chyba jest, że na (niemal) każdej powiatowej sesji mamy do czynienia z jakimś skandalem. Dziś też nie odbyło się bez incydentu. Tym razem Anna Baranowska, szefowa związków zawodowych pielęgniarek i położnych nie mogła zabrać głosu wtedy, gdy na sali był prezes szpitala i odbywała się tematyczna dyskusja. Dopuścili ją do głosu dopiero na koniec sesji, w sprawach różnych.

Co to za dziwny zwyczaj takiego lekceważenia związków zawodowych?

Pozwólcie, że pozostawię to bez dalszego komentarza. (be.es)


Robić za „jelenia” w powiatowej koalicji

Posted by on piątek, 13 Grudzień, 2013

Platforma pary nie puści – zbyt dużo ma do stracenia, więc koalicja przez nią się nie rozpadnie. No chyba, że Gal-Grabowska „rdzennej” PO mocniej jeszcze zacznie odrywać się od bazy i grać zupełnie z inną ekipą. Póki co PO ma w tym układzie wygodne stanowisko: formalnie Gal-Grabowska jest spoza PO, więc wszelkie kompromitacje jakie są  udziałem tej koalicji tak bardzo PO nie bolą.

Nie tylko to.

W tej koalicji za „jelenia” zbierającego całe zło robi PiS (+ jeszcze jedna/dwie osoby). „Królewska” mówi o tym, jak dobra jest Platforma, ale jednocześnie „biedna”, bo musi męczyć się i znosić PiS. A PiS, jakby tego nie słysząc wierzy prawdopodobnie, że jest liderem tej koalicji i dlatego nie schodzi z redakcyjnych szpalt.

Prawda jest zupełnie inna.

„ONI” wolą wypuszczać „ICH” na spalenie wmawiając „IM” jednocześnie że są liderami. Sami zaś chronić się w cieniu z dala od ciekawskich spojrzeń kutnowskich mediów. Koalicja rozpadnie się, gdy PiS w końcu zrozumie, że „odgrywa” rolę „bohatera”, której inni odgrywać nie chcą…

Lub znacznie wcześniej…

Gdy jednemu z „dwunastki, wiadomo jakiej” wróci polityczny instynkt do ratowania własnej skóry. No chyba, że będąc u powiatowej władzy stracili zupełnie instynkt samozachowawczy i nie potrafią już odróżnić przyjaciela od wroga. (be.es)


Powiatowe „cuda na kiju”. W tej samej sprawie „za” i „przeciw”. Takie rzeczy tylko w Kutnie

Posted by on poniedziałek, 2 Grudzień, 2013

Nie mogę się temu nadziwić jak w jednej i tej samej sprawie można być najpierw „za”, a potem „przeciw”. Rozumiem, że gdyby jeszcze zaszły jakieś ważne zmiany w międzyczasie to „‚ok”. Albo gdyby zmienić zdanie z „za” na  „wstrzymuje się” to też jest zrozumiałe… Ale taka zmiana frontu od razu „z grubej rury”? Tego w stanie zrozumieć nie jestem… Ale… stop. Chwila. Panie i Panowie – pamiętajmy, że mamy do czynienia ze „śmieszną koalicją”! No właśnie… Zgadza się. Tu wszystko jest możliwe… Taka jest właśnie ta „śmieszna koalicja” .(be.es)