Posts Tagged prawica

Te wszystkie czarne środy, wtorki, poniedziałki

Posted by on wtorek, 3 Październik, 2017

Dziś 3 października 2017. Wtorek. Kolejny, zdaje się, że drugi tzw. czarny wtorek. Dlatego dziś o feminizmie.

Przyjęło się, że feminizm jest lewicowy. Źle się przyjęło, bo feministki i feminizm nie ma twarzy lewicy. Nie ma też twarzy centrum, czy prawicy. Podobnie jak jazda na rowerze, robienie zakupów, czy hodowla rybek akwariowych. Feministki (i to bardzo waleczne, a nawet zdecydowanie bardziej, niż te od czarnych dni) są w PiS. Feministki są także w PO, a nawet (!!!) w robotniczym i prekariackim SLD. Piszę nawet, bo SLD zawsze było konserwatywną partią, o takim zacięciu patriarchalno – robotniczym. Feminizm nie jest zatem lewicowy, ani prawicowy – jest kolejnym postulatem kolejnej grupy interesów w Polsce. W tym przypadku grupy płci. Powinien być zatem na lewicy tak samo traktowany, jak inne – czasem ważne (jak walka o prawa człowieka na świecie), a czasem mniej ważne -postulaty. Feminizm nie ma zatem ani symbolu czarnego, ani czerwonego, różowego, niebieskiego, czy żółtego. Dlatego też bardzo proszę, by nie stawiać znaku równości między feminizmem, a lewicą. Lewica może poprzeć niektóre postulaty feministek, ale nie musi. My na lewicy mamy ważniejsze sprawy na głowie – problem biedy i wyzysku, który nie ma twarzy płci. Natomiast wielkomiejskie postulaty, świadomych, wykształconych, często bogatych kobiet z klasy średniej i wyższej mogą poczekać. Najpierw problem ubóstwa wśród dzieci, bezrobocia, darmowe śniadania i obiady w szkołach … (bs)


Polska potrzebuje lewicowego Orbana

Posted by on czwartek, 3 Grudzień, 2015

Kłótnia w prawicowym parlamencie pokazała, że Polska potrzebuje lewicowego Orbana. Proszę pamiętać, że Józef Piłsudski, ulubieniec prawicowych polityków, był socjalistą. (bs)


Polski standard: socjaliści odtworzą gospodarkę po rządach prawicy

Posted by on poniedziałek, 10 Czerwiec, 2013

I jeśli w najbliższym czasie nie wprowadzi się bodźców pro-wzrostowych (i pro-rozwojowych) gospodarka może zaliczyć pierwszą fazę stagnacji (drugiej fali kryzysu). Odchodzący (wkrótce) rząd pozostawi po sobie nie tylko nie smak, ale również czarną dziurę nadziei z której wychodzenie potrwa wiele, wiele lat. Wówczas nawet Grzegorz Kołodko, profesor ekonomii i b. wicepremier i minister finansów, a prywatnie biegacz (maratończyk) nie pomoże. (be.es)