Posts Tagged Robert Feliniak

Ziółkowski, Walczak, Serenda: goście od brudnej roboty. W sobotę sprzątamy koryto rzeki

Posted by on czwartek, 20 Sierpień, 2015

Wraz z radnymi stowarzyszenia Młodych dla Kutna, Wojtkiem Ziółkowskim (powiat) i Łukaszem Walczakiem (miasto) w sobotę bierzemy się za naprawdę brudną robotę: będziemy sprzątać koryto rzeki, tam, gdzie jeszcze wymaga tego sprzątnięcie. Im nas więcej tym lepiej, dlatego w akcji mam nadzieję weźmie udział więcej mieszkańców Kutno, w tym radni miejscy i powiatowi. Należy zabrać ze sobą własne rękawiczki i worki na śmieci. Przydadzą się też kalosze, bo jak dał mi znać Robert Feliniak (mieszkaniec dzielnicy za rzeką, a także radny miejski) rzeka, mimo, że jest wyschnięta, ma bardzo aktywne dno, pokryte szlamem i mułem. (bs)


Link: Komentarz prasowy 19.03.2015r. – Konrad Sobczyk i Bartosz Serenda

Posted by on piątek, 20 Marzec, 2015
komentarz_prasowy_blog.jpg

W zwarciu, czyli tak jak lubię. Kolejna  dyskusja na poważnie i na żarty w trakcie programu telewizyjnego – Komentarza prasowego. Z Konradem Sobczykiem różni nas znacznie więcej niż komukolwiek może się wydawać. Na zdjęciu red. Konrad Sobczyk (ze smerfem na koszulce) i ja. fot. bs/kmi24.pl

Link: Komentarz prasowy 19.03.2015r. – Konrad Sobczyk i Bartosz Serenda

Komentarz prasowy z dnia 19 marca 2015 roku z red. Konradem Sobczykiem. A w nim:

  • ocena pracy służb mundurowych: czy „mundurówka” powinna mieć więcej uprawnień?
  • pomnik Bolesława Wituszyńskiego
  • ławeczka doktora Troczewskiego – o inicjatywie radnego Feliniaka
  • pomnik bohaterów Bitwy nad Bzurą
  • inicjatywa gender i akcja stop Gender
  • targi turystyczne „Na styku kultur” – Turystyczny sezon KKT ROZPOCZĘTY!!! Na targach turystycznych. FOTOGALERIA prawie 150 zdjęć
  • „Tam mieszkam” – Leeds
  • o… seksie red. Sobczyk (:-) )
  • książka PRowa o wyborach dla kandydatów

Pro­gram jak za­wsze można obej­rzeć „w telewizji” lub na por­talu in­for­ma­cyj­nym Te­le­wi­zji Kutno (www.tvc24.pl za­kładka Pro­gramy Komen­tarz pra­sowy). (bs)


Zacznijmy od ronda. Niestety raz jeszcze w nieistotnych sprawach

Posted by on czwartek, 2 Październik, 2014

Pierwszy z zaplanowanych wpisów; zgodnie z zapowiedzią: Dziś wieczorem komentarze do wczorajszej sesji. Trzeba się odnieść.

W zasadzie dyskusja w sprawie ronda i tak trwa zbyt długo, bo ani dzięki temu nie będzie więcej chleba, ani pracy, ale w związku z tym, że będziemy na ten temat rozmawiać o 5 minut dłużej świat również się nie zawali. To mój trzeci głos w tej sprawie: pierwszy: na blogu Kutnowskie rondo powinno nosić imię Pokrzywnickiego. Tak będę głosował. Przeczytaj tylko, dlaczego; drugi: na sesji; trzeci: właśnie teraz. I chyba ostatni. Tak przynajmniej zakładam.

Na ostatniej sesji przyjmowaliśmy (czy raczej: przyjmowali) nazwę dla nowo powstałego ronda w Kutnie. Można powiedzieć, że w końcu, bo trwało to zbyt długo, jak na tak nieistotną sprawę (chciałoby się rzec: budujmy fabryki, nie ronda 🙂 ).

Pierwsze podejście miało miejsce w wakacje, gdy na sesji nadzwyczajnej był pierwszy wniosek w tej sprawie. Wówczas, i słusznie, temat został przeniesiony na wrzesień, by po pierwsze: porozmawiać na ten temat bez pospiechu i na sesji zwołanej w trybie normalnym; a po drugie: rozważyć inne propozycje. I przyszła w końcu ta sesja. 30 września wyszło tak, jak wyszło, czyli tak, jakby wakacyjnej sesji i wakacyjnych ustaleń zupełnie nie było. Znów przedstawiono wyłącznie jedną propozycję nazwy, a i dyskusja w tej sprawie również była z góry ustalonym wynikiem. Głos zabrał Robert Feliniak, który za tematem (i to trzeba przyznać autorowi słów „przecz z komuną” wypowiedzianych na sesji w moim kierunku) chodził wystarczająco długo, by za samo chodzenia  nagrodzić go jakąś nazwą ulicy. Głos zabrał również Janusz Pawlak, z którego tezami się nie zgadzałem, ale propozycją zamknięcia dyskusji – i owszem. Głos również zabrałem i ja, zgodnie z tym, co zapowiadałem we wcześniejszym wpisie na blogu.

Nie chcę znów przedstawiać argumentów wskazujących na to, by rondo nie nazywało się jednak imieniem rtm. Pileckiego (a tak w ogóle to powinno być pułkownika), ale imieniem prof. płk. Pokrzywnickiego, bo można te argumenty przeczytać we wskazywanym już wcześniej wpisie. Jednak dla przypomnienia wszystkim tym od „yyyy… raz sierpem raz młotem, czerwoną hołotę” raz jeszcze (i ostatni) wyjaśniam: kutnowskie rondo powinno nazywać się imieniem kutnowskiego bohatera i nie ma znaczenia w tej sprawie, czy propozycja „po drugiej” stronie to nazwa imieniem płk. Pileckiego, Henryka Sienkiewicza, gen. Andersa, czy gen. Berlinga. Ale wyszło jak wyszło… Wniosek Roberta Bąka poparty 150 podpisami upadł, argumenty radnych (z różnych stron sceny politycznej, bo i z SLD i PiS) zostały zlekceważone. Maszyna do głosowania przemieliła temat. I tyle: polityczny przemysł, niczym fabryka pierwszych samochodów Forda.

Mamy więc rondo im. rtm. Witolda Pileckiego. Nazwane zresztą niezgodnie z zasadami używania tytułów wojskowych, czyli  najwyższą rangą danej osoby. To też jest kwestia szacunku. Przecież rtm. Witold Pilecki został pośmiertnie awansowany w 2013 roku do stopnia pułkownika Wojska Polskiego i tak powinien być tytułowany (zgodnie ze starszeństwem: rotmistrz to „tylko” odpowiednik kapitana jazdy). Ale co tam argumenty: nazwa była ustalona już wcześniej i nic tego nie mogło już zmienić. Głosowanie radnych to formalność. (bs)

P.S. Chciałbym, żeby temat związany z nadaniem nazw kutnowskich ulic/miejsc/rond itp. kutnowskich bohaterów nie poszła tym samym do lamusa. 


KCI wkręciło radnego Feliniaka

Posted by on wtorek, 1 Kwiecień, 2014

Jest 1 kwietnia – prima aprilis, czyli dzień wkręcania wszystkich we wszystko. Z tej okazji KCI wkręciło radnego Roberta Feliniaka, że Robert będzie…. Sami poczytajcie i posłuchajcie. Poniżej link do artykułu wraz z nagraniem rozmowy telefonicznej:

Prima aprilis: Robert Feliniak poprowadzi Strong Manów?

Rozmowa trwa ponad dwie minuty. Zakończona „tym bardziej, że to wszystko były żarty” redaktora Konrada Sobczyka z KCI. Polecam. (bartosz serenda/be.es)

na podstawie: KCI www.kutno.net.pl, art. „Prima aprilis: Robert Feliniak poprowadzi Strong Manów?”, red. che, z 1.04.2014


Feliniak w panterce na obchodach. Dobra robota, Robert!

Posted by on piątek, 2 Sierpień, 2013

Na obchodach, o których wczoraj pisałem (Coś trzeba zrobić z tymi obchodami) radny Robert Feliniak pełnił wartę w mundurze Powstańca ’44 z dwoma stielhandgranatami za pasem (atrapami, sprawdzałem 😉 ). Roberta w tym mundurze widziałem już wcześniej na jakiejś fotce (zdaje się, że na fb) i pierwsze skojarzenia, jakie mi się nasunęły, były zgoła inne. Myli oczywiście zdobywcza panterka, choć Robert miał na sobie stronę „letnią”, a ta w Powstaniu noszona była przez naszych „jesienną” wierzchnią (chodziło o odcienie brązowe, ceglane itp. które akurat bardziej maskowały na terenie zurbanizowanym, czyli w mieście, a w zasadzie w ruinach miasta), ale…

…to nie ma ŻADNEGO znaczenia.

Ważne jest, że jeden z kutnowskich polityków, samorządowców-miejski radny, publicznie pokazał zamiłowanie i szacunek do historii i polskości. A oprócz tego, w jakiś sposób, dał przyczynek do poszerzenia tradycyjnej formuły obchodów. Zrobił to inaczej niż wszyscy. I chyba tak trzeba, bo w świecie obrazkowym, multiinformacyjnym, pop-masowym i cyfrowym obraz dociera szybciej i lepiej niż słowa. Pomysł zasługuje na pochwałę. Pamięć o Powstaniu ma być krzewiona wśród nowej i zupełnie innej młodzieży (jakże innej choćby i od tej z mojego rocznika ’82).

Dobra robota, Robert. (be.es)