Posts Tagged sesja

Jutro kolejna sesja powiatowego samorządu

Posted by on wtorek, 28 Listopad, 2017

Jutro, a w zasadzie za 8 minut będzie można rzec, ze dziś kolejne posiedzenie Rady Powiatu w Kutnie. Sesja powiatowego samorządu rozpoczyna się o godzinie 10:00 i potrwa… nie wiadomo ile. Tak to już jest z tymi powiatowymi sesjami. (bs)


Sesja Rady Powiatu. Za 50 minut

Posted by on środa, 8 Listopad, 2017

Dziś sesja Rady Powiatu w Kutnie. Za 50 minut. Na bieżąco będę wrzucał krótkie informacje na swoją samorządową stronę radnego na fb – tutaj: radnySerenda. (bs)


Jutro sesja Rady Powiatu w Kutnie. Poniżej zaproszenie z agendą

Posted by on wtorek, 21 Luty, 2017

Jutro posiedzenie XXXV sesji Rady Powiatu w Kutnie. Rozpocznie się o godzinie 10:00 i potrwa… Nie wiem, być może zakończy się około późnego południa, a być może wieczorem, czy w nocy. Takie są te sesje powiatowe. Po lewej stronie fotka zawiadomienia na sesję wraz z agendą, tj. porządkiem obrad. (bs)


Dziś sesja: pieniądze na szpital trzeba przyjąć. PCPR też przegłosujemy pozytywnie

Posted by on poniedziałek, 21 Marzec, 2016

Sesja nadzwyczajna, a nie zwykła bo „sweetduet” (ze strony Krzysztofa Debicha wyłącznie z musu, a nie z miłości) Gierula – Debich boi się wszystkiego, co tylko mogłoby wydarzyć się na zwykłej sesji. I tylko takie punkty, co do których nie ma większych wątpliwości zostały wprowadzone. Z tymi wątpliwościami też bywa różnie (bo sprawa tego miliona od miasta nie jest tak oczywista), ale warunkowo obydwa punkty dziś „przejdą”. Godzina tak została wskazana (10:00), żeby najmocniej jak to tylko możliwe utrudnić obecność całej naszej dziesiątce (Wojtek Ziółkowski i ja pracujemy poza Kutnem i przyjazd na godzinę 10:00 tylko na realizację 2 punktów jest mało optymalny, bo to tylko 2 punkty, a nieobecność w pracy przez cały dzień). Pycha pierwsza idzie przed upadkiem, złośliwość czasem i też. (bs)


Powiatowe „5, 10,15”

Posted by on czwartek, 10 Wrzesień, 2015

Dziś kolejne już spotkanie wszystkich komisji i okazja do mielenie jęzorem trzy po trzy dla słabszej części opozycji, a w zasadzie jednego z jej uczestników. Dla koalicji zaś sytuacja może nie wymarzona, ale neutralna +, a na pewno pożyteczna, gdyż w ten sposób schodzi ciśnienie i przed sesją ważne tematy są rozmiękczane podczas jałowej dyskusji. Okoliczności też są mniej formalne i oficjalne, niż te na sesji, więc oprócz zwykłych przepychanek Kłopotowski vs Debich niewiele więcej się dzieje. Równie dobrze panowie mogliby spotkać się prywatnie u „Jadzi na imieninach” i sobie pogadać jak starzy znajomi od 20 lat (bo tyle obaj się mniej więcej znają, obaj są z prawicy, obaj mają podobną ścieżkę polityczną, obaj są konserwatywni społecznie, i obydwaj nie mogą patrzeć na PRL i tzw. czerwonych). I wyrzucają sobie nawzajem, co kto powiedział, zrobił, zaniechał lub zepsuł. My wszyscy niestety musimy tego słuchać, co jest szczególnie męczące dla młodszych radnych, którzy naprawdę nie mają kilkunastoletniego ogona historii w samorządzie i nie muszą wiedzieć kto, co powiedział 5, 10, czy 15 lat temu. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby odseparowanie starych kumpli do jednej ławki i niech tam się już „Krzysie i Konradziki” spierają nie angażując w te spory pozostałych (my naprawdę nie będziemy się tym interesować, więc wtedy obrady będą szły dwutorowo: my i oni).

Spotkania wspólne komisji, zaproponowane przez Kłopotowskiego, a bez mrugnięcia okiem przyjęte przez Debicha uważam za mało utylitarne. (bs)


Uciekając z powiatowej sali

Posted by on piątek, 17 Lipiec, 2015

Wczorajsza sesja pokazała, że w kutnowskim samorządzie powiatowym nie istnieje coś takiego, jak stabilność władzy. I wszystko, z minuty na minutę, może się zmienić. Wystarczy tylko chwila nieuwagi obozu (jeszcze) władzy, czyjeś sprawne oko (że jest przewaga opozycji), złożony wniosek i blady strach pada na twarzach niektórych członkach Zarządu. Wczorajszy wniosek o uchylenie mandatu Gieruli oraz obniżenie wynagrodzenia był wynikiem chwili, a w związku z tym był nieprzygotowany i nieprzegadany. Pokazał jednak, że koalicja bez Debicha jest jak konwój bez osłony niszczycieli, zatem narażony na niemal śmiertelny atak samotnego wilka (a co dopiero wilczych stad). Po drugie uzmysłowił mi, że koalicja bardzo łatwo wpada w panikę i – podobnie jak piechota szwedzka w ekranizacjach sienkiewiczowskich – pod naporem husarskiej szarży rzuca wszystko i gna czym prędzej z pola bitwy. A to oznacza, że koalicja w naszym powiecie jest bardzo podatna na emocje i gdy one wezmą górę – odkrywa wszystkie chowane pod politycznym dywanem – wady.

Zakładając, że wczorajsze rozprowadzanie  było wyłącznie testowaniem i treningiem to należy sobie uzmysłowić, co się może stać, gdy opozycja – do Waszej władzy – następnym razem złoży wniosek wcześniej przegadany ?

Koalicja uciekniecie z sali? (bs)


Dziś na nadzwyczajnej sesji również o promocji… czyli znów zakres moich zainteresowań

Posted by on czwartek, 16 Lipiec, 2015

Ta działka (promocja) działań podlega pod Gierulę. W związku z tym, że specjalizuję się w działaniach promocyjnych, PRowych i marketingowych zamierzam dokładnie skontrolować stan prac w tym zakresie oraz planów i zamierzeń powiatu. Jestem bardzo ciekaw odpowiedzi i ich wartości merytorycznej. Liczę, że porozmawiamy kompetentnie i merytorycznie o promocji samorządu powiatowego.

Sesja rozpoczyna się dziś o godzinie 7:30, czyli za 21 minut. (bs)


Nie chciałem głosować wbrew woli ludzi…

Posted by on czwartek, 9 Lipiec, 2015

Dzisiejsza sesja nadzwyczajna (zapowiedź tutaj: W czwartek sesja nadzwyczajna. Na tapecie stanowisko RP) miała niestandardowy przypadek, gdyż chyba po raz pierwszy w historii kutnowskiego samorządu głosowanie było imienne. Co to znaczy? To znaczy, że radny nie tylko podnosił rękę do góry, ale również podpisywał się na liście głosowania i zaznaczał krzyżykiem czy głosuje „za”, „przeciw”, czy „wstrzymuje się od głosu”. Takie głosowanie na wniosek radnego Drabika lub radnego Kłopotowskiego (nie pamiętam, który z nich to zaproponował) zostało przyjęte 11 „za”. To znaczy, że większość radnych (opozycja, czyli SLD, Pokolenia i PiS + między innymi radny koalicji Waldemar Drążkiewicz) chciało, by ich nazwisko widniało obok „ptaszka” jak głosują. Normalnie wygląda to tak, że radni głosują jawnie, ale nikt nie notuje tego, kto jak głosował i czasem ciężko do tego dojść. W tym głosowaniu doszło do precedensu, który opóźnił zakończenie sesji o prawie godzinę (trzeba było wybrać komisje skrutacyjną, przygotować dokumenty do głosowaniu itp.). Ostatecznie nikt z radnych nie głosował na „nie”, za to 8 radnych „wstrzymało się” od głosu. Za przyjęciem stanowiska głosowało 12 radnych koalicji i ja. Do samego końca nie wiedziałem jak głosować, i nawet wtedy, gdy podchodziłem do mównicy nie byłem do końca pewien, czy dobrze robię głosując na „tak”. Argumentem, który brałem pod uwagę, był głos opinii publicznej mocno słyszalny kilka miesięcy temu, by sprowadzić do Kutna kardiochirurgię inwazyjną. Nie chciałem głosować wbrew woli ludzi… (bs)


Odbywają się komisje. W piątek sesja

Posted by on wtorek, 14 Kwiecień, 2015

W piątek sesja Rady Powiatu. Od poniedziałku natomiast odbywają się posiedzenia stałych komisji Rady Powiatu w Kutnie. Dzisiejsze posiedzenie Komisji Edukacji (pisze w skrócie) trwało od 14 do 17. (bs)


Dr Łaszewski nowym skarbnikiem powiatu

Posted by on środa, 25 Luty, 2015

Na dzisiejszej sesji wybraliśmy nowego skarbnika powiatu. Jest nim dr nauk ekonomicznych Piotr Łaszewski, były zastępca naczelnika wydziału finansów i budżetu miasta Kutna. Łaszewski musiał wystać swoje przed mównicą otrzymując od radnego Konrada Kłopotowskiego zestaw pytań – zarówno tych, z serii co Pan potrafi/co Pan umie, jak i tych, co Pan sądzi. Dyskusje przerwałem poprzez złożony wniosek formalny o zamknięcie dyskusji w tym temacie. Przyjęty większością głosów. (bs)


Najlepszym odprężeniem po całodniowej sesji w powiecie jest bieganie

Posted by on czwartek, 29 Styczeń, 2015

Sesja Rady Powiatu za nami. Wczoraj zastanawiałem się (zobacz: Jutro sesja budżetowa w powiecie. Niektórzy pewnie mają zakontraktowane występy do 22:00) do której potrwają dzisiejsze obrady. I już wiadomo. Obrady zakończyły się po godzinie 18:00. Po tej długiej, ośmiogodzinnej sesji, należało się zatem porządne wybieganie: 10 km za mną, choć chłodna, wieczorna aura nie ułatwiała sprawy (jak mi się dziś nie chciało biegać 🙂 ). Najgorzej jest zawsze wyjść na dwór, bo później już się biegnie i biegnie. /bs/


Sesja skończyła się po zmroku, ale o ludzkiej porze

Posted by on wtorek, 23 Grudzień, 2014

Dziś około godziny 17:00 zakończyła się sesja Rady Powiatu w Kutnie (Sesje w mieście i powiecie). Jesteśmy więc po kolejnej i ostatniej sesji w tym roku. We wczorajszym artykule pt.  Jutro świąteczna sesja w powiecie. Skończy się o zmroku przewidywałem, że „…sesja […] zapewne skończy się, gdy będzie już ciemno. Pytanie tylko, czy skończy się po 16, czy po 21.”. I nie pomyliłem się, gdyż to co w mieście zajęłoby 3-4 godziny w powiecie trwało prawie 7.

Zastanawiam się już teraz ile potrwa sesja budżetowa, która odbędzie się pod koniec stycznia nowego roku. Słyszałem legendy o tym, że były i takie które trwały do późnej nocy (sam kiedyś gościłem na powiatowej sesji do 22:00), więc jest duża szansa, że legenda stanie się faktem. Wszystko w rękach radnego Konrada Kłopotowskiego, który w punkcie, w którym nie może być zakończona dyskusja wnioskiem formalnym, a więc w „Sprawach różnych”, jedzie z każdym tematem „od deski do deski”, tak, jakby tematyka tej sprawy była wpisana jako punkt na sesji i poprzedzona stosownymi dokumentami pod dyskusję. Tego nie ma, a dyskusje przypominają bardziej koncert życzeń z cyklu „wydaje mi się” lub „chciałbym” i oczywiście niczym konkretnym się nie kończą. Gdyby takie dyskusje odbywały się w innym punkcie to poprzez „wniosek formalny” można byłoby je uciąć, gdyż nic lub niewiele wnoszą do rzeczywistości. W punkcie „Sprawy różne” ta opcja nie ma zastosowania. (bs)