Posts Tagged Sojusz Lewicy Demokratycznej

Strona lewicowego buntu w SLD na fb

Posted by on piątek, 22 Wrzesień, 2017

Dziwnie jest, gdy zaczyna się prowadzenie strony na fb takimi słowami, ale trzeba dmuchać na zimno. Poza tym lojalność wymaga, by wszystkich chętnych ewentualnie przestrzec: polubienie tej strony może skutkować sankcjami partyjnymi w SLD, włącznie z wykluczeniem z organizacji!!! Dlatego nie musicie „lajkować” tej strony. Naprawdę wystarczy, że jesteście na bieżąco i duchem z nami. To i tak dużo, jeśli jesteście z nami. Nie wszyscy muszą kłaść głowę na pieńku, wystarczy, że ja to robię. z poważaniem Bartosz Serend 🙁 Wyrok przyjdzie z samej Warszawy 🙁

https://www.facebook.com/DOSCbuntSLD/


SLD umiera za PO krzycząc: robimy to na złość PiSowi!

Posted by on czwartek, 21 Wrzesień, 2017

Z mojego prywatnego facebooka:

SLD i pozostała lewica (za wyjątkiem formacji Piotr Ikonowicz i ekipy RAZEM) zachowuje się jak stado owieczek, które stoi nad przepaścią i w tę przepaść bardzo delikatnie pchane jest przez PO. Przy czym cały szkopuł polega na tym, że PO wcale nie musi pchać, bo owieczki same w tę przepaść skaczą krzycząc przy tym z zadowoleniem: robimy to na złość PiSowi, robimy to na złość PiSowi… W tle słychać natomiast brawa stojącej PO i ponaglenia: skaczcie przyjaciele, jesteście bohaterami, musicie dać przykład, skaczcie…

Z pozdrowieniami dla wszystkich, którzy chodzą w marszach KODu, robią selfie z Ryśkami, mają lokalne koalicje z PO i „nienawidzą” PiS bo tak jest modnie.

Zgadzacie się z tą obserwacją, czy może to ja żyję w innej czasoprzestrzeni? Proszę o opinie i komentarze na maila: bartosz.serenda(at)serenda.pl (w miejsce (at) wstaw @). (bs)


Moja lewica przestała być lewicą..

Posted by on wtorek, 19 Wrzesień, 2017

Pamiętam, że kiedy zapisywałem się do SLD to większość tych spraw, które teraz SLD krytykuje było na naszych sztandarach. Dla przykładu choćby powrót do 8klasowej szkoły podstawowej i odwrócenie ówczesnej tzw. reformy oświatowej, czy już w ogóle odwrócenie reformy służby zdrowia. Dziś nie poznaję mojej lewicy, mojego SLD. Staliśmy się niestety partią tak blisko powiązaną programowo z PO, że dla wyborcy lewicy przestaliśmy być formacją lewicową. Kto za ten stan rzeczy odpowiada? Nie sądzę, by była to jedna osoba, nie stało się to również w jednym roku – to był powolny proces, trwający latami, którego przyspieszenie nastąpiło po powstaniu Zjednoczonej Lewicy i nawiązaniu współpracy ze środowiskami Twojego Ruchu, dawniej Ruchu Palikota.

Zastanawiam się jednak, kto przez ostatnie 5, czy 10 lat bardziej zaszkodził lewicy: wojujący ateiści, czy wojujące feministki? A może jedna i druga grupa naraz? Błąd był również po stronie samej lewicy, że jedną i drugą grupę przygarnęliśmy pod skrzydła czerwonego buntu i z czasem pozwoliliśmy, by przejęli nasze programy, nasze umysły i nasze serca. W ten sposób oczywiście z czasem pozbawili nas naszego elektoratu, bo ludzie lewicy nie chcieli głosować na libertariańskie SLD, które odłożyło na bok sprawy bytowe, a zajęło się szerzeniem rewolucji moralno – obyczajowej. (bs)


SLD to dobra partia z dobrymi ludźmi, ale liderzy…

Posted by on środa, 13 Wrzesień, 2017

SLD to moja partia – fajna partia z fajnymi ludźmi, tylko jej liderzy postawili nas w miejscu, gdzie wstydem jest dla lewicy stać. Ta partia byłaby w zupełnie innym miejscu, w innym czasie, z innym poparciem, gdyby SLD nie stawiano ciągle w miejscach w których wstydem jest stać lewicy. Wiele razy popełniano ten błąd, ze lewica zamiast realizować i głosić program pro pracowniczy i socjalny pieprzyło o światopoglądzie i jakich dziwnych prawach „warszafki”. A teraz robi to już w niemożliwy do opamiętania sposób.  (bs)


W SLD jest wielki podział. Zwykli działacze chcą spraw socjalnych, gdy establishment ugania się za prawami wielkomiejskich liberałów

Posted by on czwartek, 7 Wrzesień, 2017

Na wstępie zaznaczam, że tych pierwszych znam, szanuję, cenię i również się do nich zaliczam. Ci drudzy byli mi obojętni, teraz zaś czuję do nich niechęć, a nawet i wrogość. Ponieważ z roku na rok coraz bardziej odchodzą od programów socjalnych w zamian uganiając się za jakimiś bzdurnymi prawami i „warszaFskimi demokracjami”, o których nikt na prowincji nie słyszał.

W SLD, biorąc choćby za przykład ludzi z SLD powiatu kutnowskiego (i nie tylko) jest mnóstwo ideowych działaczy, którzy niestety utknęli na poziomie gmin, kół itp. nie mając szans na przebicie się wyżej nie mówiąc już o wpływie na decyzje krajowe SLD. Oni są ideowi, ale SLDowski establishment takich małych robaczków nawet nie słyszy. Dochodzi więc do zwykłego podziału na klasy: rządzącą i rządzoną. Te dwie klasy mówią innym zupełnie językiem i mają sprzeczne interesy polityczne. Rządzeni mówią o chlebie, pracy i płacy, a więc klasycznych sprawach lewicowych, a rządzący o jakichś bzdurnych prawach, swobodach i wolnościach bogatych wielkomiejskich liberałów. (bs)


Przystąpiłem do klubu radnych Komitetu Obywatelskiego

Posted by on środa, 6 Wrzesień, 2017

W poniedziałek, tuż przed zamknięciem urzędu Starostwa Powiatowego w Kutnie, złożyłem w kancelarii pismo skierowane na ręce przewodniczącego Rady Powiatu Pana Marka Jankowskiego. W nim tylko jedno zdanie: Informuję, iż z dniem 4 września 2017 roku przystępuje do klubu radnych Komitetu Obywatelskiego. I na razie niech tak zostanie. Czas na uzasadnienie i wyjaśnienia jeszcze przyjdzie.

Chciałbym przy tym bardzo wyraźnie podkreślić, że nadal jestem członkiem SLD (choć z obecną polityką prowadzoną przez SLD w kraju niemal w całości się nie zgadzam) i radnym SLD, a przystąpienie do klubu radnych KO należy traktować jako przystąpienie radnego SLD do jednego z klubów. Jedno drugiego nie wyklucza.

Poniżej załączam foto oryginału pisma. (bs)


Czy SLD naprawdę musi tak krytykować PiS? Przecież program socjalny to wypisz wymaluj postulaty lewicy

Posted by on wtorek, 5 Wrzesień, 2017

Zastanawia mnie coraz bardziej to, kto stoi za polityką medialną i programową SLD w kraju. Dziwi mnie i wścieka, naprawdę bardzo drażni to, że moja partia bezustannie krytykuje PiS. Nawet wtedy, gdy PiS realizuje lewicowe, SLDowskie postulaty.  Czy SLD przestało być lewicowe, a stało się po prostu antyPiSowskie? Jeśli tak to kiepsko to brzmi. Nasuwa się kolejne pytanie: gdzie była ta zawziętość SLD, gdy w czasie rządów Tuska PO robiła z wyborców baranów, a biednych ludzi miała za nic. Dlaczego wówczas lewica nie wylewała krokodylich łez, właśnie w obronie najuboższych? Tak jak teraz wylewa w obronie bzdurnych spraw wielkomiejskich liberałów. (bs)


Z profesorem Liberadzkim, wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego

Posted by on niedziela, 26 Luty, 2017

Zdjęcie zrobione w Łodzi podczas rozmowy z profesorem nauk ekonomicznych, wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego, byłym ministrem transportu i gospodarki morskiej (1993-1997) Bogusławem Liberadzkim. Rozmawiamy o sprawach międzynarodowych, ale również o przyjeździe Pana profesora na wykład otwarty do Kutna. Zdjęcie wykonane po spotkaniu Rady Wojewódzkiej SLD w Łodzi, której jestem członkiem. Profesor od 2004 roku jest europosłem do Parlamentu Europejskiego, od kilkunastu dni pełnie prestiżowe stanowisko jednego z wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego. Ciekawostka: urodził się w Sochaczewie, o czym przypomniał mi, gdy podniosłem temat jego wizyty w Kutnie. Organizacja spotkania w Kutnie nie będzie łatwym przedsięwzięciem z uwagi na to, że profesor większość czasu przebywa w Parlamencie Europejskim w Brukseli lub Strasburgu. (bs)


Znalezione w zakamarkach

Posted by on środa, 28 Grudzień, 2016

Długopis kolegi Łukasza Kubiaka ze Zgierza, ówczesnego kandydata do Rady Miasta Zgierz. Pozdrawiam Cię, Łukasz 🙂 (bs)


Rada Krajowa SLD. Decydujące głosowanie w sprawie koalicji. Doradzam, by SLD poszło samo

Posted by on sobota, 18 Lipiec, 2015

Na dzisiejszym posiedzeniu władz krajowych SLD w Warszawie musimy wyraźnie postawić NIE dla koalicji z różowo-liberalnymi formacjami. Po pierwsze dlatego, że pójście z nimi odbierze nam lewicowo-socjalną twarz na rzecz twarzy liberalno-wolnościowo-centrowej zajmującej się banalnymi lub nieistotnymi sprawami (jak np. zakaz zabierania dziecka jako obserwatora na polowanie; czy naprawdę polskie rodziny czekają na tę decyzję z utęsknieniem?)

Wyraźne NIE to także NIE na rezygnacje z szyldu SLD na 3 miesiące przed wyborami. I to na rzecz nieznanemu nikomu szyldu Zjednoczonej Lewicy, które można określić „no logo”. Taki ruch zestawi nas na jednej płaszczyźnie z ugrupowaniem Rozenka i Grześka Napieralskiego i jeszcze może doprowadzić do sytuacji, gdy ich formacja przekroczy tę nieznaną hybrydę (bo lewicowy elektorat nie widząc na listach SLD będzie głosować raz na Biało-Czerwonych, raz na Zjednoczoną Lewicę).

Wyraźne NIE to także NIE dla niebezpiecznego dla SLD wysokiego prógu 8%, jaki należy przekroczyć przy układzie koalicyjnym. Dlatego przestrzegam, by nie liczyć premii za zjednoczenie: 5%+0%+0% na pewno nie da 8%. Nawet więcej: polityka nie jest matematyką i dodawania może skończyć się ujemnie: z tego 5%+0%+0% może nawet nie wyjść te bazowe 5%, tylko np. 3% lub 4, bo przy takiej koalicji odejdzie od nas już cały elektorat socjalny i pójdzie do PiSu.

Decyzje zapadną koło południa. TR i Zieloni zdecydowanie na tak, bo przecież nie mają innego wyjścia. Bez SLD nic nie zdziałają. Okręt SLD nie powinien być szalupą dla innych w momencie, gdy sam nie najlepiej płynie. Na razie nastroje w SLD 50/50 i w każdą stronę to może pójść. Polecam króciutki wpis: Czerwony smok i różowe mrówki. (bs)


„Nowa strategia dla Polski: Rozwój zamiast stagnacji” – my pierwsi mówiliśmy o sprawiedliwych zasadach emerytalnych

Posted by on środa, 10 Czerwiec, 2015

To SLD pierwsze zakładało, że bardziej sprawiedliwe społecznie i lepsze dla gospodarki jest, gdy na emeryturę przejdziemy po 40 latach pracy: wiek emerytalny uzależniony od stażu pracy, tak aby prawo do przejścia na emeryturę miały kobiety po przepracowaniu 35 lat, mężczyźni 40 lat. Nie tylko to znalazło się w programie gospodarczym SLD z roku 2012. Także:

  • trzy stawki podatku PIT 18%, 32%, 40%, gdyż „w warunkach kryzysu zamożniejsi obywatele muszą płacić wyższe podatki niż biedniejsi”; przywrócenie trzystopniowej skali podatkowej to aż 4 mld zł;
  • mikropożyczki dla startujących przedsiębiorców;
  • podwyższenie płacy minimalnej do 50% przeciętnego wynagrodzenia (o podwyższeniu płacy minimalnej też teraz zaczyna mówić PO);
  • rzecz, której nie można wprowadzić na świecie od lat 60. tych, gdy ten pomysł się pojawił, a mianowicie opodatkowanie transakcji finansowych, w tym transakcji walutowych, czyli de facto banków, funduszy i innych  instytucji finansowych (tzw. podatek Tobina; nazwa pochodzi od nazwiska pomysłodawcy); szacowane wpływy to, aż 34 mld zł, przy bardzo niskim, bo 0,5% podatku!!!;
  • możliwość zakładania spółek z o.o. w oparciu o zasadę: 1 osoba – 1 dzień – 1 złotówka;
  • Narodowy Program Budowy Żłobków i Przedszkoli; czyli strategiczny i wieloletni program, zakładający m. in. objęcie opieką przedszkolną wszystkie dzieci w wieku przedszkolnym powyżej 3 roku życia  (przedszkole to wychowanie i nauka przedszkolna, socjalizacja dziecka  społeczeństwie, a także codziennie ciepłe posiłki);
  • „na 4 i każde kolejne dziecko wsparcie-w wysokości 10 tys. zł. – państwo pokryje też koszty żłobka, przedszkola oraz przyzna specjalne stypendium na okres studiów”;
  • unormowanie tzw. umów śmieciowych, a więc oskładkowanie umów śmieciowych (za wyjątkiem umów drobnych);
  • to, co najbardziej boli pracodawców: 0 zł do ZUS przez 18 miesięcy dla wszystkich, którzy zatrudniają pierwszego lub drugiego pracownika;
  • ważne dla przedsiębiorców: VAT, nie tak jak teraz – odprowadzany od razu, ale po otrzymaniu zapłaty za FA.

Powyższy program („Nowa strategia dla Polski: Rozwój zamiast stagnacji”) pochodzi z roku 2012 i widać, jak dziś nadal jest aktualna, a niektóre rozwiązania zaczynają być realizowane przez innych (choć niby, gdy został ogłaszany miał być ruiną dla budżetu).

I na sam koniec cytat z tego programu: „Obecnie Polska jest średnio na 62 miejscu. Nasz kraj był w pierwszej dziesiątce rankingu Banku Światowego najszybciej rozwijających się gospodarek tylko w 2003 roku, za rządów SLD!…” (bs)


Co tam słychać przed sesją

Posted by on czwartek, 16 Kwiecień, 2015

Kontynuacja wstępnego artykułu pt. Odbywają się komisje. W piątek sesja.

Jutro od dawna oczekiwana sesja Rady Powiatu (zwołana w trybie zwyczajnym). Zacznie się o godzinie 10:00 i potrwa, zapewne, do godzin wieczornych. Myślę, że będzie wielowątkowa… W porządku obrad między innymi: „Ocena stanu bezpieczeństwa sanitarnego powiatu kutnowskiego za 2014 rok”, zmiany w Regulaminie Organizacyjnym (chodzi o pełnomocnika ds. pacjenta), odstąpienie od odwołania darowizny dla Strzelec, które podobnie jak wcześniejszy punkt wymuszał na opozycji podczas prac komisji pewne zastrzeżenia, oraz ta, wzbudzająca najwięcej zapytań i wątpliwości – przekazania kolejnej kasy dla szpitala (2 mln  + niepieniężny wartości prawie 400 tys.).

Przewiduję, że na jutrzejszej sesji dużo czasu zajmą sprawy różne i to te miałem na myśli, pisząc wyżej, że sesja będzie wielowątkowa. Jedną z kluczowych będzie zapewne nasze (SLD) odstąpienie od obrony Pana Artura Gieruli (kiedyś kolegi Artura Gieruli) i w związku z tym myślę, że zostanę postawiony pod ścianą pytań ze strony opozycji. Tym bardziej, że od czasu naszego wystąpienia (przypomnę: po sesji nadzwyczajnej Gierula powinien mieć uchylony mandat radnego) do tej pory nie odbyła się jeszcze sesja. Kolejną w sprawach różnych, choć może i poruszoną jeszcze w punkcie „5 i”, czyli „szpital” – będzie wypowiedzenie umów chirurgom kontraktowym.

Sesja więc zapowiada się na długą.

Natomiast dziś wieczorem odbywa się ważne spotkanie kutnowskiej lewicy (nie tylko SLD) celem podsumowania dotychczasowej działalności w ramach współtworzonej kadencji. Będzie szczerze i analitycznie o koalicji, czyli, czy program przez nas zapowiadany ma – przynajmniej ograniczony, ale zawsze jakiś – sens realizacji. Obecny czas koalicji traktujemy jako etap wspierania ważnych zmian, ale także czas przyglądania się i tzw. 100 dni na rozruch. I podkreślam to, co mówiłem od dawna – w koalicji na siłę być nie musimy. (bs)