Posts Tagged Starosta Kutnowski

Otwarte spotkanie z mieszkańcami – ZAPRASZAM

Posted by on środa, 28 Marzec, 2018

Z tego, co mi jest wiadome, to chyba pierwsze takie spotkanie w historii samorządu kutnowskiego – nie przypominam sobie, by radni spotykali się z mieszkańcami podczas takich otwartych i oficjalnych spotkań. Wszyscy mówią, że nikt nie przyjdzie, lub przyjdą 3-4 osoby i poniosę porażkę, ale trudno – chciałbym się przekonać na własnej skórze. Mam ochotę na takie spotkanie. Jednak po cichu liczę, że jesteśmy społeczeństwem obywatelskim, a więc takim, które bierze sprawy w swoje ręce i interesuje się, co robi władza. Kochani, zapraszam! Poniżej agenda spotkania.

17:00 – 17:30 Rozpoczęcie. Przywitanie gości. Krótka prezentacja moich działań – przyczynek do dyskusji (reszta w odpowiedzi na pytania, jeśli będzie zainteresowanie)

17:30 -18:30 Omówienie istotnych spraw samorządu powiatowego (przyczynek do dyskusji):

  • budżet powiatu kutnowskiego i stan finansów
  • szpital
  • drogi
  • zamek w Oporowie (kwestie spadkowe, wykup obiektu itp.)
  • wniosek o odwołanie Starosty
  • edukacja i szkolnictwo
  • współpraca ze stowarzyszeniami/NGO
  • 100 lecie odzyskania niepodległości

18:30 – 19:30 Pytania. Wnioski. Wątpliwości. Dyskusja (z możliwością przedłużenia o 30min/1h)
19:30 – 20:00 Część przedświąteczna. Dzieleni się „jajeczkiem” – indywidualne życzenia

  • Spotkanie ma charakter otwarty
  • Może w nim wziąć udział każdy mieszkaniec powiatu kutnowskiego
  • w charakterze gości – przedstawicieli  Zarządu Powiatu – będą obecni Starosta i Skarbnik (finanse, budżet), którzy będą odpowiadać na pytania mieszkańców
  • po spotkaniu część świąteczna – składanie indywidualne życzeń

GDZIE: Starostwo Powiatowe w Kutnie
KIEDY: 29.03.2018
O KTÓREJ: 17:00-19:00 (z możliwością przedłużenia 30 min/1h)
ORGANIZATOR: radny Bartosz Serenda

Zapraszam raz jeszcze. (bs)


O co chodzi z tym Pełnomocnikiem Starosty

Posted by on środa, 1 Lipiec, 2015

(Zbyt) wiele kontrowersji wzbudziło (i wzbudza) powołanie Pełnomocnika Starosty ds. Pacjenta. I mimo, że tematyczna uchwała została podjęta dawno temu, to nadal, gdy tylko rozmawia się o kutnowskim szpitalu – wraca ten sam temat: po co ten pełnomocnik?!

W przytoczonym pytaniu wyczuwalny jest raczej zarzut, niż sama ciekawość wynikająca z podjętej decyzji. Postaram się wyjaśnić tę koncepcję, cytując za uzasadnieniem projektu uchwały: „[…] by móc reagować i podejmować działania mające na celu poprawę sytuacji i wizerunku Szpitala […]”, a także „[…] będzie podejmował działania wyjaśniające w sytuacji zgłoszenia przez pacjenta problemu dotyczącego świadczonej usługi medycznej […]”.

Pierwsza zakłada bezpośrednie, permanentne, trwałe i bardzo szczegółowe „nadzorowanie” funkcjonowania szpitala pod kątem właściwego realizowania usług medycznych i zadowolenia pacjenta. I chyba z tym nie ma co polemizować? Choć jedno co w tym przypadku wzbudza zastrzeżenia: czy po to należało powołać nowe stanowisko? I w efekcie tego, czy musi generować to dodatkowe koszty?

I tak, i nie.

Tak – dlatego, że jednak w świadomości społecznej „PEŁNOMOCNIK PACJENTA” jest bardziej czytelny i rozpoznawalny i tym samym będzie wzbudzał zainteresowanie i potrzebne zaufanie społeczne (powinien mieć pełnomocnik wiele roboty). Przekazanie tych obowiązków (lub pozostawienie je nadal w Biurze Obsługi Zarządu) jako jedno z wielu zadań innego pracownika rozmyje nastawienie na cel i to, co pisałem wyżej – nie będzie, aż tak czytelne dla zainteresowanego. Nie zgadzamy się z tym? To proszę odpowiedzieć ile osób złożyło skargę na działanie w obrębie szpitala do Biura Obsługi Zarządu, czy np. Powiatowego Rzecznika Konsumenta. No właśnie.

Drugie – dość oczywiste. Tu potrzebna będzie odwaga, bezkompromisowość i takie zacięcie śledczo – reiwyzjne. Im mocniejszy „pistolet”, tym więcej wrogów, ale i większe zadowolenie pacjentów i poczucie, że stanowisko nie jest tylko kolejnym urzędniczym stołkiem.

Podsumowując. Są to dwa, moim zdaniem strategiczne, założenia pod przyszłe działanie Pełnomocnika. W pełni się z nimi zgadzam, byle tylko były realizowane. A obawiam się, że z tym może być różnie. Dałem temu wyraz na posiedzeniu Zarządu, kiedy pojawiła się wstępna koncepcja tego stanowiska: założenia ekstra, rzeczywistość napotka bariery prawne i wyjdzie z tego… nic. Dla utworzenia stanowiska dałem poparcie, ale w sposób zachowawczy będę przyglądał się i oceniał faktyczny zakres pracy i skuteczność interwencji. Oczekiwania są duże, więc i zainteresowanie radnych będzie ponadprzeciętne. (bs)