Posts Tagged Warszawa

Znów coś z fb. Tym razem o tzw. inteligenckiej młodzieży, która nie cierpi zakupów w Biedronce.

Posted by on środa, 18 Październik, 2017

Nie będę tego komentował, bo samo w sobie jest komentarzem. Napisałem to na swoim prywatnym fb, gdzie również pod tym postem rozpoczęła się dyskusja. 🙂

Kiedyś, na jakimś spotkaniu w Warszawie, w którym było sporo zbuntowanej(?), inteligenckiej(?) i nowobogackiej bananowej młodzieży z klasy średniej (taka, co udaje wyższą), a więc młodych i bogatych (niekoniecznie pięknych 🙂 ) usłyszałem, że zakupy w Biedronce robi tylko „biedota” i w ogóle obciach tam kupować: oni wolą iść i zapłacić więcej, ale mieć produkt nie z Biedronki (przy tym było dużo „ą”, „ę”, przytakiwania głową i w ogóle wzajemnego zrozumienia w problemie). Miałem się odezwać (jak to w moim zwyczaju bywa, sorry za wszystko), ale postanowiłem zrobić lepszego psikusa: wyjąłem jogurt naturalny i jakiś serek wiejski o ile dobrze pamiętam (noszę ze sobą jedzenie, bo na diecie muszę jeść co 3 godziny). Na jednym i drugim wielkie oznaczenie, że produkt wyprodukowany dla BIEDRONKI. Manifestacyjnie rozłożyłem to na stole, delektując się łyk za łykiem, łyżeczka za łyżeczką pysznymi produktami z Biedronki – oczywiście dla biedoty, przez nich pogardzanej. Pół godziny później zacząłem jakiś temat o historii państwa i prawa w kontekście współczesnej kodyfikacji, ale widziałem, że nie nadążają, więc ja odpuściłem, a oni przeszli do dyskusji o najlepszym proteście „ever” w którym ostatnio uczestniczyli, przeplatając to tym, „że nienawidzą PiSu”, a później o „whatever”, ale nie pamiętam już o czym.

I c o tym sądzicie? (bs)


Rada Krajowa SLD. Decydujące głosowanie w sprawie koalicji. Doradzam, by SLD poszło samo

Posted by on sobota, 18 Lipiec, 2015

Na dzisiejszym posiedzeniu władz krajowych SLD w Warszawie musimy wyraźnie postawić NIE dla koalicji z różowo-liberalnymi formacjami. Po pierwsze dlatego, że pójście z nimi odbierze nam lewicowo-socjalną twarz na rzecz twarzy liberalno-wolnościowo-centrowej zajmującej się banalnymi lub nieistotnymi sprawami (jak np. zakaz zabierania dziecka jako obserwatora na polowanie; czy naprawdę polskie rodziny czekają na tę decyzję z utęsknieniem?)

Wyraźne NIE to także NIE na rezygnacje z szyldu SLD na 3 miesiące przed wyborami. I to na rzecz nieznanemu nikomu szyldu Zjednoczonej Lewicy, które można określić „no logo”. Taki ruch zestawi nas na jednej płaszczyźnie z ugrupowaniem Rozenka i Grześka Napieralskiego i jeszcze może doprowadzić do sytuacji, gdy ich formacja przekroczy tę nieznaną hybrydę (bo lewicowy elektorat nie widząc na listach SLD będzie głosować raz na Biało-Czerwonych, raz na Zjednoczoną Lewicę).

Wyraźne NIE to także NIE dla niebezpiecznego dla SLD wysokiego prógu 8%, jaki należy przekroczyć przy układzie koalicyjnym. Dlatego przestrzegam, by nie liczyć premii za zjednoczenie: 5%+0%+0% na pewno nie da 8%. Nawet więcej: polityka nie jest matematyką i dodawania może skończyć się ujemnie: z tego 5%+0%+0% może nawet nie wyjść te bazowe 5%, tylko np. 3% lub 4, bo przy takiej koalicji odejdzie od nas już cały elektorat socjalny i pójdzie do PiSu.

Decyzje zapadną koło południa. TR i Zieloni zdecydowanie na tak, bo przecież nie mają innego wyjścia. Bez SLD nic nie zdziałają. Okręt SLD nie powinien być szalupą dla innych w momencie, gdy sam nie najlepiej płynie. Na razie nastroje w SLD 50/50 i w każdą stronę to może pójść. Polecam króciutki wpis: Czerwony smok i różowe mrówki. (bs)


69 rocznica wyzwolenia Warszawy

Posted by on piątek, 17 Styczeń, 2014

Dziś mija 69 lat od wyzwolenia Warszawy. Po 6 latach okupacji pierwsi do wolnej Warszawy wkroczyli polscy żołnierze 1 Armii Wojska Polskiego. Z dumnej Warszawy przegnano w końcu Niemców. Ale zniszczenia po działaniach wojennych Powstania Warszawskiego, później planowanemu wyburzaniu, a w końcu „Operacji wiślańsko-odrzańskiej” pozostały. Stolica potrzebowała jeszcze kilku lat, by dźwignąć się z upadku. (be.es)


Dalajlama i Wałęsa…hmm

Posted by on środa, 23 Październik, 2013

Właśnie jestem po obejrzeniu relacji TVN24 z konferencji noblistów. Dalajlama XIV, jeden z największych mędrców w historii świata (a na pewno jeden z najwybitniejszych współczesnej epoki) w jednym zespole z Wałęsą (i nie tylko)…hmm… (be.es)

na podstawie art. „Sharon Stone odebrała w Warszawie Nagrodę Pokoju” z 23.10.2013 r. www.wp.pl oraz relacji telewizyjnej TVN24 z 23.10.2013 r.


A jednak stolica nie mówi: „bye, bye…”

Posted by on poniedziałek, 14 Październik, 2013

2% brakło, by referendum było wiążące. Aż i tylko tyle. I muszę rzec: myliłem się (zobacz o co chodzi: Bye, bye HGW). HGW nadal rządzi. (be.es)


Bye, bye HGW

Posted by on sobota, 5 Październik, 2013

Wiele na to wskazuje, że w przyszłym tygodniu Warszawa powie: bye, bye HGW. I wbrew pozorom wsparcie aktorów może jej tylko zaszkodzić, gdyż ten PRowski manewr jeszcze bardziej podkreślił podział na Polskę „A” i Polskę „B” i rozjuszył zwolenników referendum.

PO siwieją włosy ze strachu i dzisiejsze, sztucznie zdobyte, przywództwo w warszawskich strukturach tylko to potwierdza. Ale jak znam życie, będzie świetnym argumentem do tego, by ewentualnie komisarzem stolicy uczynić…szefową rządzącej w mieście partii.

Natomiast w przyszłotygodniowym referendum licznie powinni wziąć udział politycy Platformy OBYWATELSKIEJ. Wszak słowo „obywatelska” w nazwie, ich w szczególności, zobowiązuje do popierania takich inicjatyw, jakim jest obywatelskie referendum. (be.es)


Pozdrawiam związkowców z Kutna biorących udział w protestach w Warszawie

Posted by on sobota, 14 Wrzesień, 2013

Pozdrawiam związkowców powiatu kutnowskiego, którzy reprezentują ludzi pracy na ogólnopolskich protestach w Warszawie. Więcej (zdjęcia + info) na KCI (Związkowcy z Kutna na ogólnopolskim proteście).

Polecam również blogowe wpisy poświęcone tym wydarzeniom:

Ponadto większość czasu piątkowego komentarza prasowego (Kutnowska telewizja: piątkowy Komentarz prasowy z 13.09.2013 r Kozłowska i Serenda) była poświęcona protestom w Warszawie i udziale w nich kutnowskich związkowców. (be.es)

komentarz na podstawie KCI kutno.net.pl art. „Związkowcy z Kutna na ogólnopolskim proteście” 14.09.2013 jch


Manifestacja swoje, a rząd swoje

Posted by on sobota, 14 Wrzesień, 2013

Historia strajków i protestów powtarza się jak ekonomiczny cykl koniunkturalny. I tak: milionowe protesty swoje, a władza swoje. 30 lat temu tak było, 20 lat temu tak było – 10 lat temu z hakiem – za rządów Buzka też tak było i tak samo jest dzisiaj. Coś dziwnego dzieje się w głowach polityków, gdy przebijają szklany sufit i osiadają na salonach w Warszawie. I tak np. byli związkowcy nawołują do pałowania protestujących, czy gumofilcowi trybuni „wchodzą” w krojone na miarę garnitury. Najlepszym przykładem są jednak byli działacze „Solidarności” (obydwa rządy Tuska są nimi naszpikowane jak mięso antybiotykami), którzy najnormalniej w świecie nie rozumieją, dlaczego dochodzi do protestów. Wszak żyje się tak wspaniale. (be.es)


Popieram związki zawodowe

Posted by on piątek, 13 Wrzesień, 2013

POPIERAM ZWIĄZKI ZAWODOWE. Niestety nie mogę być jutro w Warszawie. A szkoda. Związkowcom z Kutna, którzy uczestniczą w centralnych manifestacjach w stolicy – serdeczne dzięki. Dobrze, ze jesteście. Dobrze, że są w Kutnie związki zawodowe. Wszystkie. Pozdrawiam koleżanki i kolegów, partnerów z OPZZ, FZZ i „Solidarności”. (be.es)


Kutno jak Warszawa: Sowińskiego-Grunwaldzka w 35 minut samochodem. ŚR, korki + rozkopy

Posted by on sobota, 7 Wrzesień, 2013

Jeśli wydaje Ci się to niemożliwe, żeby W KUTNIE SAMOCHODEM jechać Z JEDNEGO OSIEDLA NA DRUGIE (Sowińskiego-Grunwald) ponad 30 MINUT- to właśnie to potwierdzam. Czyli połowa drogi z Kutna do Łodzi.

Powody? Zobacz:

1. Zamknięte drogi na czas ŚR

I tylko wystarczy wjechać w ulicę z wymuszonym lewo/prawo skrętem prowadzącym akurat w przeciwną stronę niż jedziesz i masz +15 minut jazdy przez całe miasto; brawo, szczególnie jest to „przyjemne”, gdy Cię goni czas.

Np. róg ul. Kościuszki i Barlickiego (jadąc w dół w stronę św. Wawrzyńca), gdzie nie ma możliwości jechania prosto – tylko jest nakaz jazdy w prawo w ulicę Barlickiego…a gdzie z Barlickiego na Grunwald :-)) ?…

…ale to nie wszystko…

2. Połowa ronda nieczynna

Dostosowując się do tego prawo skrętu – jedziesz/przesuwasz auto ul. Barlickiego do ronda z nadzieją, że objedziesz centrum jadąc w kierunku stacji PKP i dalej ul. Rychtelskiego. Ha, nie tak łatwo, cwaniaczku ;-). Połowa ronda jest nieczynna: to znaczy – jedna droga zamknięta bo ŚR, a druga rozkopana (ul. 1 Maja), a z  pozostałych samochody walą na centrum. I w zasadzie nie ma czegoś takiego jak wygodny wyjazd z Ronda Solidarności. I co dalej ?…

…powrót Barlickiego do Kościuszki (znowu !!!)

3. Korki

A na Barlickiego znów korki. Deja vu. I ścisk jak na Marszałkowskiej. Korowody pieszych idących w stronę ul. Królewskiej (lub przeciwnie-wracający z niej) przechodzący po pasach z jednej strony Barlickiego na drugą i samochody, których kierowcy wierzą, że może jednak znajdzie się to jedno, malutkie, wyżebrane, przez nikogo niezauważone, małe, skromne, niewidoczne…WOLNE MIEJSCE!!! 

A Ty przesuwasz samochód metr po metrze bojąc się, by znów nie zaatakował Cię jakiś prawo, czy lewo skręt. Oczywiście o nawrocie nie ma co nawet myśleć: za „plecami” masz ogon innych samochodów i kierowcy, którzy tylko czekają, by znaleźć cel na upust emocji. Czyli zbierasz kolejne 15 minut.

I po wymęczeniu 30 minut (15+15) w kolejne 5, jako-tako, przepychasz auto do Grunwaldu. (be.es)

Historia prawdziwa. Wszelkie podobieństwo do osób, zwierząt, miejsc, przedmiotów i słów które leżą na końcu języka są nieprzypadkowe 🙂