Posts Tagged Zarząd Powiatu

Jutro sesja Rady Powiatu w Kutnie. Poniżej zaproszenie z agendą

Posted by on wtorek, 21 Luty, 2017

Jutro posiedzenie XXXV sesji Rady Powiatu w Kutnie. Rozpocznie się o godzinie 10:00 i potrwa… Nie wiem, być może zakończy się około późnego południa, a być może wieczorem, czy w nocy. Takie są te sesje powiatowe. Po lewej stronie fotka zawiadomienia na sesję wraz z agendą, tj. porządkiem obrad. (bs)


Poprzedni Zarząd za słabą pracę i tak dostał odprawy

Posted by on sobota, 6 Grudzień, 2014

Odprawy są obligatoryjnie przewidziane w polskim prawie. Bez względu na to, jak została wykonana praca odprawy się należą. I z tym trudno dyskutować, ale… Odprawę można oddać/przeznaczyć na cele społeczne wówczas, gdy nie ma innych przesłanek niż prawne, by tę odprawę wziąć: to znaczy, jeśli była zła praca to bardziej etycznym jest powiedzieć „dziękuję za odprawę, ale przekażę ją na cel społeczny”. I faktycznie tak zrobić, potwierdzając to stosownym dokumentem przelewu. Uważam, że za 4 letnią pracę poprzedniego Zarządu odprawy nie powinny się należeć. Skoro jednak jest takie prawo to ustępujący Zarząd powinien otrzymane odprawy czym prędzej przekazać na wybrany cel społeczny.

Bardzo ciekawy materiał, na którym oparłem ten komentarz, zrobiła kutnowska telewizja. Zachęcam do obejrzenia (tvc24.pl „Ponad sto tysięcy złotych na odprawy w Starostwie Powiatowym w Kutnie!”). (bs)

na podstawie:
tvc24.pl „Ponad sto tysięcy złotych na odprawy w Starostwie Powiatowym w Kutnie!” Łukasz Janikowski, 2014-12-05


Starosta nie przyszła do pielęgniarek na II Białe Forum – to radni opozycji poprosili pielęgniarki o przyjście do Starosty… Co się odwlecze to nie uciecze

Posted by on środa, 12 Luty, 2014

Jutro nadzwyczajna sesja w powiecie (zobacz: Jutro sesja w powiecie. Tylko w sprawach szpitala). W całości poświęcona kutnowskiemu szpitalowi. Można rzec – w końcu. Pani Starosta nie przyszła do pielęgniarek i położnych na II Białe Forum, to pielęgniarki i położne przyjdą na sesje do Pani Starosty.

Zresztą nie tylko one.

Moi Drodzy, na sesje są bowiem zaproszeni i parlamentarzyści, i przedstawiciele związkowców z całego regionu, i w końcu mnóstwo innych osób od lat zaangażowanych w sprawy kutnowskiego szpitala. Choć warto wspomnieć, że termin niestety, został tak wskazany (już poza opozycją), że automatycznie wyklucza udział wielu parlamentarzystów przebywających w tym czasie w Warszawie (ludzie koalicji wiedzą, że najdogodniejszym terminem jest zawsze poniedziałek, gdyż ten jest dniem w którym posłowie są w swoich okręgach).

Ale uwaga – dalej.

Zwołanie sesji na godzinę 17:00, wbrew panującej opinii, uważam za bardzo korzystne posunięcie. I o ile znam tę koalicję, to najprawdopodobniej chcieli inaczej, ale jak to z ich pomysłami wychodzi – jest zupełnie odmiennie od oczekiwań. I wbrew pozorom godzina 17:00 jest najlepszą godziną pod słońcem dla kutnowskiej opozycji. Uwierzcie, że lepszej nie mogli zaproponować.

DZIĘKUJEMY.

Chcę Was – rządzących powiatem kutnowskim – zapewnić, że w ten sposób na sesję przyjdą Ci wszyscy, którzy w godzinach rannych i południowych pracują i normalnie przyjść, by nie mogli. Więc na jutrzejszej należy spodziewać się wielu zainteresowanych. Tym bardziej, że ZAPEWNIAŁEM na blogu, iż „…Osobiście zaangażuje się w to, by na obradach sesji była pełna sala ludzi. Tak, by każdy bezpośrednio mógł ocenić jak wyglądał nadzór…” (zobacz: Będzie sesja nadzwyczajna w szpitalu. Opozycyzja przystępuje do ofensywy). A wobec tego musiałem tej obietnicy, złożonej ludziom władzy powiatu kutnowskiego, dotrzymać (w obietnicach, jak niektórzy się już przekonali, nie zawodzę 😉 ).

Jeśli okaże się, że sesja będzie trwała do 22:00 lub dłużej to jest to podstawa, by zwołać kolejną sesję w tej sprawie. I jeszcze kolejną… i kolejną. Bo nie ma ważniejszej sprawy w powiecie kutnowskim, niż kutnowski szpital. I nie można zostawić dyskusji w połowie zdania. Wobec tego uważam, że jeśli taka będzie potrzeba należy sprawę szpitala rozłożyć na czynniki pierwsze i wyjaśniać krok po kroku. Wszystko, co ze szpitalem jest związane. A wokół szpitala, zapewniam polityków koalicji (nie tylko radnych, ale wszystkich polityków wokół tej koalicji skupionych) – cicho nie będzie. Mieliście 3 lata, zaufanie, wolną rękę i w zasadzie czystą kartę od wprowadzeniu w życie planu B, żeby wszystko było ‚ok. Zmarnowanie tego czasu wiąże się z tym, że na polityczną litość nie macie już co liczyć.

Zakładam, naiwnie (ale w dobrej wierze), że jutro wszyscy decydenci ze Starostwa pola nie ustąpią i będą tam, gdzie być powinni, czyli na obradach nadzwyczajnej sesji. Nieobecność jest  mocno niewskazana, ale jednocześnie wielce prawdopodobna. (be.es)


Powiatowa koalicja jak goście u cioci na imieninach

Posted by on sobota, 21 Grudzień, 2013

Kutnowska powiatowa koalicja przypomina gości u cioci na imieninach. Na zdjęciu owszem, wyglądają uroczo. I trzymają fason, choć „12-stki wiadomo jakiej”. Ale chwilę „PO”, lub chwilę „PiS”, przepraszam „przed” zrobieniem pamiątkowej fotki wszystko jest inne. Co z tego wynika dla nas? To, że podczas sesji będą udawać miłość dokładnie tak jak udają Ci ze zdjęcia. Poza sesją tracą zupełnie opory, a o rodzinnych więzach w ogóle zdają się nie pamiętać.

Jak pokazują realia kutnowskie każda ewentualna koalicja PO i PiS w ogóle się nie sprawdzi. W Kutnie jest to koalicja na przeczekanie, na chwilę, na kadencję. Lek (i lęk) przed bezrobociem. Bez większego pomysłu na to, co będzie jutro, za miesiąc, czy dwa lata. I o ile brak perspektyw na najbliższe dwa lata można im wybaczyć teraz (bo za dwa lata niektórych z nich w polityce już nie będzie), o tyle brak perspektyw na bieżący okres, który powinien być dwa lata temu prognozowany – wybaczyć im nie można.

Pierwszy raz zresztą widzę taką koalicję, w której jeden koalicjant naśmiewa się z drugiego podczas jego nieobecności i na odwrót. Ba, nie tylko naśmiewa się, ale również oskarża i obwinia za niepowodzenia tej koalicji. Nie mówiąc o podstawowym braku zaufania. Przypomina to grę w szachy, gdzie zarówno jednej i drugiej stronie została wyłącznie jedna figura: król. I zarówno jeden, jak i drugi nie może założyć drugiemu szach mata, mimo, że bardzo by chciał. I tak poruszają się po czarno-białej scenie, jednocześnie omijając z daleka.

A co się tyczy tej cioci od imienin (a w zasadzie jej imprezy). Tam przynajmniej „szwagry” przy stole się „dogadują”. W tej koalicji żadnego wspólnego stołu nie ma. Może kiedyś był – dziś już nie. Tu odbywają się odrębne imieniny, a tylko do wspólnego zdjęcia raz na kilka tygodni pozują razem. A i tak nawet wtedy widać, że ktoś komuś rogi (lub inaczej zajączka) przystawia z tyłu głowy. (be.es)


Sesja powiatowa (znów) ze skandalem w tle

Posted by on środa, 18 Grudzień, 2013

Zwyczajem już chyba jest, że na (niemal) każdej powiatowej sesji mamy do czynienia z jakimś skandalem. Dziś też nie odbyło się bez incydentu. Tym razem Anna Baranowska, szefowa związków zawodowych pielęgniarek i położnych nie mogła zabrać głosu wtedy, gdy na sali był prezes szpitala i odbywała się tematyczna dyskusja. Dopuścili ją do głosu dopiero na koniec sesji, w sprawach różnych.

Co to za dziwny zwyczaj takiego lekceważenia związków zawodowych?

Pozwólcie, że pozostawię to bez dalszego komentarza. (be.es)